Plaster to za mało
Jerzy Janowicz odpadł w Hamburgu. Siła Fernando Verdasco i bolące ramię to za dużo kłopotów.
Męka na mączce
Długie powitanie z Hamburgiem: Jerzy Janowicz – Robin Haase 6:4, 3:6, 7:6 (7-4)
Wciąż na ziemi
Odpoczynek się skończył, Jerzy Janowicz jedzie do Hamburga. Najlepsze tenisistki czekają na turnieje w Ameryce.
Szkot, który nie pije whisky
Wiele rzeczy robi inaczej, niż ludzie by chcieli. Tylko wreszcie wygrywa tak, że Wielka Brytania wkrótce postawi mu pomnik.