W niedzielę odbyła się we Francji druga runda wyborów parlamentarnych. Największą siłą w Zgromadzeniu Narodowym, izbie niższej parlamentu będzie blok lewicowy. Nowy Front Lewicowy uzyskał 182 mandatów. Drugie miejsce zajęła koalicja Razem dla Republiki (168 mandatów), a trzecie Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen (143 mandatów).

Po sondażach wskazujących na możliwe zwycięstwo bloku prawicowego i wynikach pierwszej rundy w kampanię wyborczą zaangażowali się piłkarze występującej na mistrzostwach Europy reprezentacji Francji. Kylian Mbappe, Marcus Thuram, Ousmane Dembele otwarcie nawoływali na konferencjach prasowych i w mediach społecznościowych do głosowania przeciw prawicy.

Jules Kunde składa gratulacje, Kylian Mbappe milczy

Zareagowali również po wyborach, chociaż nie wszyscy i raczej umiarkowanie. „Ulga jest równa zmartwieniom ostatnich dwóch tygodni. Ogromna. Gratulacje dla wszystkich Francuzów, którzy się zmobilizowali, aby ten piękny kraj jakim jest Francja, nie znalazł się pod rządami skrajnej prawicy” - napisał obrońca Jules Kunde.

Czytaj więcej

Toni Kroos o migracji: Niemcy nie są już tym samym krajem

Aurelien Tchouameni skomentował to wpisem „Zwycięstwo Ludu”, a Ibrahima Konate zamieszczając na swoim profilu trójkolorowe flagi i gest oklasków. Cieszył się również najbardziej politycznie aktywny Marcus Thuram. W żaden sposób nie zareagował Mbappe.

Adrien Rabiot: Zdecydowała demokracja

Na konferencji prasowej przed wtorkowym meczem z Hiszpanią trener Didier Deschmaps ograniczył się do spraw sportowych, natomiast pomocnik Adrien Rabiot rozpoczął spotkanie z dziennikarzami od swojej opinii na temat wyborów. - Nie oglądaliśmy razem momentu ogłaszania wyników. Byliśmy w swoich pokojach, ale każdy z nas myślał o tym co ważne. Nie rozmawialiśmy potem o tym. Niektórzy zamieścili posty. Odetchnęliśmy z ulgą - powiedział pomocnik Juventusu Turyn.

- Zachęcaliśmy ludzi do głosowania, aby zdecydowała demokracja. Ludzie poszli na wybory i bardzo dobrze — dodał Rabiot.

Francja — Hiszpania w półfinale Euro. Francuzi bez gola z akcji

We wtorek o 21:00 Francja gra z Hiszpanią w półfinale mistrzostw Europy. W dotychczasowych spotkaniach zaprezentowała skuteczny, ale nudny futbol defensywny. „Trójkolorowi” stracili jedną bramkę, w meczu z Polską, którą zdobył z rzutu karnego Robert Lewandowski.

Drużyna Didiera Deschampsa ma duży problem ze strzelaniem goli. Na Euro 2024 z reprezentantów Francji na listę strzelców wpisał się tylko Kylian Mbappe (karny z Polską). Pozostałe bramki padały po samobójczych strzałach rywali, Austriaka Maximiliana Webera i Belga Jana Verthongena. Do półfinału awansowali po serii rzutów karnych z Portugalią,