Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Kacper Tomasiak rozwijał swoją karierę skoczka narciarskiego i jakie były jego pierwsze sukcesy?
- Co sprawia, że Kacper Tomasiak wyróżnia się w gronie innych młodych skoczków oraz jakie cechy charakteru mu w tym pomagają?
- Jakie są opinie trenerów i starszych kolegów na temat potencjału Kacpra Tomasiaka?
- W jaki sposób wychowanie i wsparcie rodziny wpłynęło na drogę sportową Kacpra Tomasiaka?
Cała Polska czekała na następcę Kamila Stocha. Kiedy karierę kończył Adam Małysz, przekazanie pałeczki przyszło naturalnie, a symbolicznie stało się to w marcu 2011 r., w Planicy, gdzie odchodzący mistrz zajął trzecie miejsce, a ten nowy stał na najwyższym stopniu podium.
Teraz kibice bali się, że po Stochu pozostanie wielka wyrwa, ale na szczęście swoją moc pokazał Tomasiak. Dwa fantastyczne skoki dały mu wicemistrzostwo olimpijskie. Niewiele brakowało, a zapewniłyby też złoto, gdyby nie fantastyczna forma Niemca Philippa Raimunda. Ci, którzy znają polskiego skoczka dłużej, wierzyli, że chwila triumfu nastąpi, ale chyba nawet oni nie spodziewali się, że przyjdzie to tak szybko, bo ledwie miesiąc po 19. urodzinach.
Dlaczego Kacper Tomasiak nadaje się idealnie do skoków?
– Kacper zakochał się w skokach jeszcze jako bardzo mały chłopiec, kiedy Adam odnosił ostatnie sukcesy. Oglądał jego występy, fascynował się i kazał sobie zakładać krótkie nartki. Potem trafił do naszego klubu, gdzie jego pierwszym trenerem był Jarosław Konior. Potem, w SMS w Szczyrku, prowadził go Sławomir Hankus. W tej szkole pracuje też jego ojciec Wojciech. Od początku widać było, że jest to obiecujący zawodnik. Wygrywał zawody w swoich kategoriach wiekowych, a nawet ze starszymi od siebie. Dostał wielki talent, który wykorzystuje – mówi „Rz” Paweł Niemczyk, prezes klubu LKS Klimczok Bystra.
Można powiedzieć, że Tomasiak był skazany na skoki, podobnie jak jego młodsi bracia, ale z domu wyniósł też dobre wychowanie. Wszyscy, z którymi rozmawiamy, podkreślają, że Kacper jest kulturalnym, znakomicie ułożonym młodym mężczyzną. Dalekich lotów gratulowało mu również na Facebooku Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej.