Reklama

Australian Open: polskie porażki w deblu

Nie będzie powtórki z deblowych radości z ubiegłego roku. Łukasz Kubot i Marcin Matkowski ze swymi nowymi zagranicznymi partnerami odpadli w Melbourne w drugiej rundzie

Aktualizacja: 24.01.2015 10:34 Publikacja: 24.01.2015 10:23

Australian Open: polskie porażki w deblu

Foto: AFP

Kubot, deblowy mistrz Australian Open 2014, oraz Francuz Jeremy Chardy przegrali w trzech setach z parą niezbyt znanych młodych Australijczyków Alexem Boltem i Andrewem Whittingtonem (obaj rocznik 1993) – zamykających pierwszą setkę światowego rankingu deblistów.

Matkowski i zeszłoroczny partner Kubota w zwycięskim finale w Melbourne, Szwed Robert Lindstedt ulegli parze doświadczonej: Jonathan Erlich (Izrael, 85. w rankingu deblistów) i Treat Huey (Filipiny, 53.), co nie znaczy, że znanej z licznych zwycięstw.

Przegrał także na starcie jedyny polski junior Hubert Hurkacz – długo walczył z urodzonym w Tel-Avivie, niespełna 16-letnim Kanadyjczykiem Denisem Shapovalovem, ale mu nie sprostał.

Poza Agnieszką Radwańską w rozgrywkach po sobocie zostali zatem Matkowski z Czeszką Kveta Peschke w mikście, Hurkacz w juniorskim deblu (z kolegą ze Słowacji) – przed nimi pierwsza runda, oraz Klaudia Jans-Igacik (z Andreją Klepac ze Słowenii) i Alicja Rosolska (z Gabrielą Dabrowski z Kanady) – obie zagrają w 1/8 finału turnieju deblistek.

Mężczyźni – II runda debla: A. Bolt, A. Whittington (Australia) – J. Chardy, Ł. Kubot (Francja, Polska) 2:6, 7:5, 7:5; J. Erlich, T. Huey (Izrael, Filipiny) – R. Lindstedt, M. Matkowski (Szwecja, Polska, 9) 6:3, 6:2

Reklama
Reklama

Juniorzy – I runda: D. Shapovalov (Kanada) – H. Hurkacz (Polska) 7:6 (7-3), 3:6, 9:7.

Tenis
Australian Open. Nie psujmy Idze zabawy
Tenis
Piękne otwarcie tenisowej zimy. To dopiero początek sportowych emocji
Tenis
United Cup. Thriller z happy endem, historyczny triumf polskiej reprezentacji tenisowej
Tenis
United Cup. Polscy tenisiści trzeci raz z rzędu w finale, czas na pierwszy triumf
Tenis
United Cup. 21 asów Huberta Hurkacza, udany rewanż Polaków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama