- To będą bardzo ważne zawody. Perspektywa igrzysk sprawiła, że zostaną rozegrane nietypowo jak na zimowe mistrzostwa, bo na długim basenie. Zakończą okres kwalifikacji na mistrzostwa świata, do których zostały niespełna trzy miesiące. Liczymy, że do osób mających kwalifikację dołączą kolejne. Chcielibyśmy też wystawić kilka zespołów sztafetowych, które powalczą o igrzyska - mówi prezes Polskiego Związku Pływackiego (PZP) Otylia Jędrzejczak.
Zawody w Termach Maltańskich to także okazja, aby wypełnić minima pozwalające na występ w Paryżu. Na razie ma je sześciu kadrowiczów: Adela Piskorska, Laura Bernat, Dominika Sztandera, Jakub Majerski, Ksawery Masiuk oraz Krzysztof Chmielewski. Kibice w Poznaniu zobaczą wszystkich z wyjątkiem tego ostatniego.
Czytaj więcej
Mistrzostwa świata były okazją do poprawiania rekordów, ale przypomniały też, że wyczynowe pływan...
- Krzysztof, razem bratem Michałem, rozpoczął studia w Stanach Zjednoczonych, więc tym razem nie będzie ich na starcie. Pojawią się za to inni pływacy trenujący w USA: Katarzyna Wasick oraz Kacper Stokowski - mówi Jędrzejczyk. - Jest też na listach wielu innych świetnych zawodników, którym do minimum na igrzyska brakuje niewiele, a sezon olimpijski zawsze pobudza do jeszcze większego wysiłku i sprzyja osiąganiu dobrych wyników.
Kto wystartuje na mistrzostwach Polski w pływaniu
Mistrzostwa kraju wracają do Poznania po 12 latach. Imprezę z 2011 roku pamiętają Wasick, Sztandera, Anna Dowgiert czy Kacper Majchrzak. Niespodziewany powrót do startów zapowiedział najbardziej utytułowany pływak w dziejach imprezy, czyli 38-letni Paweł Korzeniowski. Mistrz świata z 2005 roku i pięciokrotny olimpijczyk wystartuje na dystansach 50 i 100 m stylem motylkowym. Czeka go zatem rywalizacja z Majerskim oraz Konradem Czerniakiem.