To był weekend, na który polskie łyżwiarstwo czekało długo, światowa elita wróciła do Tomaszowa Mazowieckiego po dziewięciu miesiącach przerwy. Udział w zawodach wzięło blisko 270 zawodników z 27 krajów. Polacy, za sprawą trzech medali, przeżyli swój najlepszy pucharowy weekend od dwóch lat.
Żurek od początku sezonu pokazuje wysoką formę, kilka razy był już blisko podium - zarówno na 500, jak i 1000 metrów. Teraz wreszcie dopiął swego. Polak zdobył na tym krótszym dystansie pierwszy medal Pucharu Świata w karierze. Srebro padło łupem Chińczyka Tinguy'a Gao, wygrał zaś Kanadyjczyk Laurent Dubreuil.