Reklama

Podczas mundialu porwano ojca kapitana Nigerii

Kapitan piłkarskiej reprezentacji Nigerii, John Mikel Obi, wyraził wdzięczność nigeryjskiej policji za uratowanie jego ojca z rąk porywaczy.

Aktualizacja: 04.07.2018 06:26 Publikacja: 04.07.2018 05:23

Podczas mundialu porwano ojca kapitana Nigerii

Foto: AFP

arb

Pomocnik reprezentacji, która zakończyła udział w mundialu w fazie grupowej (Nigeria zajęła trzecie miejsce w grupie, dając się wyprzedzić Chorwacji i Argentynie), umieścił podziękowania na swoich profilach w mediach społecznościowych.

"Dziękuję policji za zapewnienie bezpiecznego powrotu mojego ojca do domu, po ciężkich przejściach w mijającym tygodniu. Dziękuję też wszystkim za ich słowa wsparcia" - napisał pomocnik chińskiego Tianjin Teda. "Ojciec wraca teraz do sił w towarzystwie rodziny. Moja rodzina i jesteśmy wdzięczni" - dodał piłkarz.

Pa Michael Obi, ojciec byłego piłkarza Chelsea, został porwany w momencie, gdy jechał na pogrzeb - informuje CNN.

John Mikel Obi odebrał telefon z żądaniem okupu od porywaczy na kilka godzin przed, decydującym o wyjściu z grupy na mundialu, meczem z Argentyną. Porywacze żądali od niego ok. 30 tysięcy dolarów.

Obi zapewnił, że nie mówił kolegom ze swojej drużyny ani trenerowi o całej sytuacji.

Reklama
Reklama

- Nie wiedziałem co robić, ale zdawałem sobie sprawę, że nie mogę zawieść 180 milionów Nigeryjczyków - podkreślił.

Ojciec piłkarza również podziękował policji za odbicie go z rąk porywaczy.

Pa Michael Obi został porwany już po raz drugi. W 2011 roku porywacze uprowadzili go z jego domu. Uwolniono go kilka dni później.

Sport
Książka sportowa jak szalik lub koszulka. Co kibice czytali w 2025 roku?
Sport
Nie wierzyła, że pokonała Igę Świątek. Klaudia Zwolińska wygrała plebiscyt Przeglądu Sportowego
Sport
„Nie da się zmienić wszystkiego naraz". Polscy sportowcy o postanowieniach noworocznych
Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama