Przygotowania do olimpijskiego startu są już na ostatniej prostej. Wielu sportowców szlifuje formę na zgrupowaniach i nie każdy mógł się pojawić w Warszawie.
W piątek w Centrum Olimpijskim przysięgę złożyło 26 z 60 polskich olimpijczyków oraz ich trenerzy. Tekst ślubowania odczytała bobsleistka Klaudia Adamek, dla której będą to już drugie igrzyska olimpijskie. Poprzednio startowała w 2021 r. w Tokio, jeszcze jako lekkoatletka. W ten sposób Adamek stała się pierwszym polskim sportowcem, który powalczy o medal letni i zimowy. Za szkoleniowców rotę przysięgi olimpijskiej odczytał trener naszych bobsleistek Dawid Kupczyk.
Ślubowanie w Centrum Olimpijskim. Prezydent realistą
W Centrum Olimpijskim zabrakło m.in. skoczków narciarskich Kamila Stocha, Kacpra Tomasiaka i Pawła Wąska czy kilku łyżwiarzy szybkich, m.in. Damiana Żurka i Karoliny Bosiek. Oni będą ślubować w wiosce olimpijskiej. Polska nie jest potęgą w sportach zimowych, ale jeśli gdzieś mamy wypatrywać medali, to właśnie w rywalizacji panczenistów.
Czytaj więcej
Przed zimowymi igrzyskami olimpijskimi wybuchła wojna na samym szczycie. Roli mediatora w konflik...
– Sprawa oczywiście nie jest łatwa. Ja jestem, drodzy państwo, realistą. Wiemy, że osiągnąć medal na igrzyskach olimpijskich to jest wielki zaszczyt, ogromny wysiłek. Jestem przekonany, że przywieziecie medale, tego wam życzę z całego serca. Jestem z was dumny jako prezydent Polski. Gdyby rok temu ktoś powiedział, że zostanę prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, to też by nikt nie uwierzył albo niewielu by uwierzyło. A św. Augustyn z Hippony powiedział „dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą”. W każdej sekundzie waszego występu prezydent Polski i cały naród polski będzie z wami i jestem przekonany, że przywieziecie medale – mówił Karol Nawrocki.