Niemcy cieszyli się podwójnie – srebrny medal zdobył Karl Geiger, brązowy rewelacyjny Szwajcar Killian Peier. Polacy, nie spełnili oczekiwań tych, którzy widzieli ich na podium, tylko Stoch był w miarę blisko tego osiągnięcia, Dawid Kubacki i Piotr Żyła wylądowali w drugiej dziesiątce, na 12. i 19. miejscu, nie na miarę ambicji. Jakub Wolny do serii finałowej nie awansował.
Konkurs odbył się przy wspaniałej pogodzie, dolina rzeki Inn oglądana ze wzgórza Bergisel wyglądała wspaniale, góry lśniły, nastrój poprawiały barwne trybuny, wreszcie po brzegi wypełnione, jak na mistrzostwa świata przystało.