Reklama

Kamil Stoch żegna się z polską publicznością. Jak Zakopane podziękuje mistrzowi?

To będzie krótszy niż zwykle weekend z Pucharem Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Ale szczególny ze względu na pożegnanie Kamila Stocha.

Publikacja: 08.01.2026 17:24

Kamil Stoch żegna się z polską publicznością. Jak Zakopane podziękuje mistrzowi?

Foto: PAP/Grzegorz Momot

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Kamil Stoch żegna się z polską publicznością w Zakopanem?
  • Jakie zmiany wprowadzono w harmonogramie Pucharu Świata w Zakopanem?
  • Co sprawia, że Zakopane ma szczególne znaczenie dla Kamila Stocha?
  • Gdzie można śledzić transmisje z Pucharu Świata w Zakopanem?

Polacy byli przyzwyczajeni do tego, że zabawa pod Wielką Krokwią zaczyna się już w piątek, kiedy rozgrywane są kwalifikacje. Teraz Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) ściska kalendarz tam, gdzie może, i ogranicza weekendy do dwóch dni. Wszystko przez napięty terminarz.

Skoczkowie ledwie skończyli we wtorek rywalizację w Turnieju Czterech Skoczni, a już muszą przenieść się z Austrii do Polski. Stoch i reszta naszych skoczków mają szansę na przespanie chociaż jednej nocy w domu, ale część reprezentacji z jednego hotelu przeniesie się bezpośrednio do drugiego. Już za chwilę trzeba będzie polecieć do Sapporo, a następnie wrócić do Oberstdorfu na mistrzostwa świata w lotach. Stamtąd planowany jest szybki przeskok do Willingen i zaraz potem już igrzyska olimpijskie.

Ostatnie skoki Kamila Stocha w Zakopanem

Każdy moment na odpoczynek i trening jest na wagę złota, dlatego w piątek na Wielkiej Krokwi w Zakopanem nic się nie będzie działo. Pod skocznią zapewne rozstawią się już tradycyjnie stragany, ale zawodnicy pojawią się dzień później. W sobotę będą mieli dwie sesje treningowe, potem kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego i wreszcie sam konkurs duetów.

Bilety nie są tanie, ceny zaczynają się powyżej 200 zł, ale i tak pod Tatrami zapowiada się komplet kibiców. Tym razem pogoda ma dopisywać i będzie wreszcie bardzo zimowo, z czym w ostatnich latach bywało różnie. Śniegu nie brakuje, temperatura spada wyraźnie poniżej zera, kibice niech lepiej przygotują ciepłą odzież i wybiorą się na obiekt wcześniej, żeby uniknąć stania w kolejkach.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Złoty Orzeł dla Domena Prevca. Jak z Turniejem Czterech Skoczni pożegnał się Kamil Stoch?

Następny etap sentymentalnej podróży odbędzie Stoch. Najlepszy polski skoczek kończy po sezonie karierę i wszędzie jest fetowany. W Bischofshofen dostał małą replikę Złotego Orła, bo w końcu trzy razy wygrywał Turniej Czterech Skoczni. Jednak Zakopane to dla niego miejsce szczególne. Pochodzi z pobliskiego Zębu, na obiektach COS Zakopane oddawał pierwsze skoki. Pewnie znów zaszklą mu się oczy.

Może forma Stocha nie jest najwyższa, ale wciąż stać go na dobre skoki i na pewno byłoby miło, gdyby na Wielkiej Krokwi zaznaczył swoją obecność, walcząc o wysokie lokaty. Na razie jednak przed zawodami najgłośniej o problemach organizacyjnych. Bombę odpalił Dawid Kubacki, który nigdy nie gryzie się w język i mówi, co myśli. Na antenie Eurosportu przyznał, że pod koniec roku, gdy Maciej Maciusiak odesłał go do Polski na treningi, nie mógł skakać na Wielkiej Krokwi, bo obiekt nie był przygotowany. Poparli go eksperci stacji Sławomir Hankus i Rafał Kot. Ten drugi stwierdził nawet, że z mniejszych obiektów ochroniarze wyganiają trenerów.

Czytaj więcej

Turniej Czterech Skoczni. Afera ze smarem wyjaśniona, Domen Prevc nie wygra wszystkich konkursów

Centralny Ośrodek Sportu odpowiedział oświadczeniem, podpisanym również przez Adama Małysza, że wszystko jest w najlepszym porządku i między 10 a 24 grudnia udało się zrealizować zaplanowane zajęcia. Jeśli ktoś chce poskakać, to musi się zgłosić co najmniej dwa dni wcześniej. „Wszystko po to, żeby zadbać o bezpieczeństwo zawodników i komfort przeprowadzanej jednostki treningowej”.

Dawid Kubacki się nie zgłosił, więc pozostały mu zajęcia na siłowni. Pozostaje jednak pytanie, czy przy tak napiętym kalendarzu i decyzjach, podejmowanych przez trenerów z dnia na dzień, można zaplanować treningi z dwudniowym wyprzedzeniem.

Reklama
Reklama

Kubacki 21 grudnia skakał w Pucharze Świata, potem dowiedział się, że nie jedzie na Turniej Czterech Skoczni, ale wystąpi w Pucharze Kontynentalnym. Oświadczenie COS mówi o treningu, który skoczek chciał przeprowadzić 28 grudnia. Tego dnia odbywał się drugi konkurs Pucharu Kontynentalnego w Engelbergu, w którym Kubacki zajął 13. miejsce, a podróż samochodem ze Szwajcarii do Zakopanego trwa kilkanaście godzin.

Puchar Świata w Zakopanem. Uwaga na kontrole

Trener Maciej Maciusiak raczej nie przewiduje zmian w składzie i w Zakopanem ma wystąpić ta sama piątka, która pojawiła się w drugiej części Turnieju Czterech Skoczni. Najwięcej można sobie obiecywać po skokach najmłodszego Kacpra Tomasiaka, ale do dobrej formy po kilku latach przerwy wraca Maciej Kot, który w Bischofshofen skakał bardzo przyzwoicie.

Paweł Wąsek poprzedniej zimy był liderem kadry, a teraz gaśnie w oczach. Psychicznie dobiło go jeszcze zamieszanie z zakazanym fluorem, który pojawił się na jego nartach. Po tej wpadce polski skoczek został zdyskwalifikowany z zawodów w Innsbrucku.

Czytaj więcej

Turniej Czterech Skoczni. Spodnie w roli głównej, zwycięzca już prawie znany

Turniej Czterech Skoczni potwierdził, że pełne ręce roboty będzie mieć Mathias Hafele. Nowy kontroler sprzętu jeszcze w poprzednim sezonie pracował z polskimi skoczkami i był po drugiej stronie barykady, starając się wykorzystywać wszystkie luki w przepisach, żeby dać przewagę swoim zawodnikom.

Teraz ma za zadanie łapać tych, którzy tak postępują, a lubi działać z zaskoczenia. W Garmisch-Partenkirchen niespodziewanie pojawił się na górze skoczni, gdzie nikt się go nie spodziewał i zaczął sprawdzanie strojów. Skończyło się na złapaniu Timiego Zajca i ukaraniu go czerwoną kartką za drugą wpadkę ze zbyt krótkim kombinezonem.

Reklama
Reklama

Hafele obiekt w Zakopanem zna bardzo dobrze i będzie wiedział, gdzie należy rozstawić swoje stanowisko lub ustawić pomocników, żeby działać jak najskuteczniej. To oznacza, że można się spodziewać pełnego emocji weekendu na Wielkiej Krokwi.

Transmisje z Pucharu Świata w Zakopanem w TVP 1, TVP Sport, Eurosporcie i na platformie HBO Max. 
Konkurs duetów w sobotę o 16.10, konkurs indywidualny dzień później o 16.00

Skoki narciarskie
Złoty Orzeł dla Domena Prevca. Jak z Turniejem Czterech Skoczni pożegnał się Kamil Stoch?
Patronat Rzeczpospolitej
Puchar Świata w Zakopanem: wielkie święto skoków narciarskich i wyjątkowe pożegnanie Kamila Stocha
Skoki narciarskie
Turniej Czterech Skoczni. Afera ze smarem wyjaśniona, Domen Prevc nie wygra wszystkich konkursów
Skoki narciarskie
Turniej Czterech Skoczni. Spodnie w roli głównej, zwycięzca już prawie znany
Skoki narciarskie
Turniej Czterech Skoczni. Domen Prevc w swoim świecie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama