Reklama

Turniej Czterech Skoczni. Spodnie w roli głównej, zwycięzca już prawie znany

Domen Prevc znów pokazał wielką moc i wygrał drugi konkurs Turnieju Czterech Skoczni z ogromną przewagą nad rywalami. W Garmisch-Partenkirchen Polacy skakali przyzwoicie. Kacper Tomasiak po raz kolejny w tym sezonie awansował do czołowej dziesiątki.

Publikacja: 01.01.2026 16:57

Domen Prevc

Domen Prevc

Foto: PAP/EPA/ANNA SZILAGYI

Turniej Czterech Skoczni zaczął się i toczy tak, jak nakazał Alfred Hitchcock: najpierw było trzęsienie ziemi, a teraz napięcie tylko rośnie.

W Oberstdorfie drugie miejsce wyskakał Timi Zajc, ale tuż po zakończeniu konkursu Mathias Hafele zmierzył mu kombinezon i okazało się, że nogawki są za krótkie o trzy milimetry, a to oznaczało dyskwalifikację i żółtą kartkę. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, by zdyskwalifikowany został zawodnik z podium, ale po ostatnich skandalach FIS chce pokazać, że nie ma żartów.

Dlaczego Timi Zajc został zdyskwalifikowany?

W Nowy Rok Zajc nawet nie miał okazji skakać. Po Oberstdorfie zamieścił wpis w mediach społecznościowych, że w Garmisch-Partenkirchen postara się mocniej rozciągnąć spodnie, ale widocznie się nie udało, bo tym razem nogawki były za krótkie o cztery milimetry. Słoweniec dostał więc czerwoną kartkę i nie będzie mógł wystartować w Innsbrucku i Bischofshofen.

Duet kontrolerów Hafele i Juergen Winkler zastawił 1 stycznia na zawodników gęste sieci, jeden pracował na dole skoczni, drugi na górze, żeby uniemożliwić jakiekolwiek manewry ze sprzętem tuż przed wejściem na belkę. Nic dziwnego, że lider klasyfikacji generalnej i samego TCS Domen Prevc uważnie naciągał spodnie, co wychwycił realizator.

Czytaj więcej

Turniej Czterech Skoczni. Domen Prevc w swoim świecie
Reklama
Reklama

U niego jednak nie było w czwartek żadnych problemów, a na pewno z odległością i stylem skoków. W pierwszej serii Słoweniec poleciał aż 143 metry i nie pozostawił złudzeń, kto jest w tym momencie najlepszy. Próbował mu się przeciwstawiać Austriak Jan Hoerl, który w pierwszej serii skoczył 141 m i przegrywał ze Słoweńcem o 3,5 pkt.

Polscy kibice mogli być zadowoleni z postawy Kacpra Tomasiaka, który skoczył 130,5 m w słabych warunkach i był siódmy (ostatecznie ósmy).

Kamil Stoch w pożegnalnym występie w Garmisch-Partenkirchen dwa razy skoczył przyzwoicie. W pierwszej serii uzyskał 129 m, ale chyba liczył na więcej, bo cieszył się bardzo oszczędnie. Lekko skrzywił się też trener Maciej Maciusiak, który na pewno ma nadzieję na to, że weteran przed igrzyskami olimpijskimi wróci do wysokiej formy. W drugiej serii Stoch powtórzył wynik i niestety nie poprawił swojej pozycji (20.). Dobrą wiadomością jest też to, że regularnie zaczyna punktować Maciej Kot, który był 23.

Turniej Czterech Skoczni. Czy Złoty Orzeł poleci do Słowenii?

O zwycięstwo bili się jednak inni. Ryoyu Kobayashi wykorzystał swój moment i zaatakował z 11. miejsca. Po skoku na 141 metrów prowadził bardzo długo. Nie zdołał go wyprzedzić Tomasiak (129,5 m), ani reprezentanci gospodarzy Philipp Raimund i Felix Hoffmann. Dokonał tego dopiero Stephan Embacher, który uzyskał 141,5 m.

Przed skokami Hoerla i Prevca sędziowie skrócili rozbieg, a potem długo trzymali Austriaka na belce. Ostatecznie Hoerl skoczył 131,5 m, ale dzięki przelicznikom i rekompensatom zdołał wyprzedzić rodaka. Jako ostatni na belce usiadł Prevc i pokazał, że dla niego nie ma złych warunków, ani zbyt krótkiego rozbiegu. Skoczył 141 metrów, ukłonił się kibicom i zaczął przyjmować gratulacje.

Wygląda na to, że po dwóch konkursach już wszystko jest rozstrzygnięte i jeśli nie wydarzy się żadna katastrofa, to Złoty Orzeł poleci do Słowenii.

Skoki narciarskie
Turniej Czterech Skoczni. Domen Prevc w swoim świecie
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Skoki narciarskie
Rusza Turniej Czterech Skoczni. Rosjanie czekają na wizy
Skoki narciarskie
Kacper Tomasiak nadzieją polskich skoków. Nawet Kamilowi Stochowi opadła szczęka
Skoki narciarskie
Puchar Świata w Wiśle. Tylko kibice spisali się na medal
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Skoki narciarskie
Święto skoków w Wiśle: śnieg będzie, Lady Pank nie
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama