Prezes Polskiego Związku Pływackiego przeprasza i tłumaczy

W czterostronicowym oświadczeniu prezes Polskiego Związku Pływackiego Paweł Słomiński odniósł się do zarzutów kadry olimpijskiej pływaków, z których sześcioro musi wrócić do Polski z powodu błędów proceduralnych popełnionych podczas ich zgłaszania.

Aktualizacja: 18.07.2021 12:47 Publikacja: 18.07.2021 12:15

Prezes Polskiego Związku Pływackiego Paweł Słomiński

Prezes Polskiego Związku Pływackiego Paweł Słomiński

Foto: PAP, Grzegorz Michałowski

Polski Związek Pływacki zgłosił zbyt wielu zawodników do sztafet i wyścigów indywidualnych. W związku z tym Światowa Federacja Pływacka (FINA) podjęła decyzję, że nie dopuści do startu zawodników, którzy mieli zapewniony start w sztafecie, ale zostali zgłoszeni do rywalizacji indywidualnej. 

Pływacy z reprezentacji w liście otwartym żądają od władz PZP podania się do dymisji.

Słomiński w swoim oświadczeniu za zaistniałą sytuację przeprosił zawodników, trenerów i kibiców i zapewnił, że rozumie ich emocje, a atak na PSP uważa za "zrozumiały i uzasadniony".

W obszernym piśmie Słomiński opisuje szczegółowo kroki podjęte w związku ze zgłaszaniem zawodników do startu w poszczególnych wyścigach, korespondencję z FINA i zaznacza, że i zarząd PZP, i on sam "kierowali się chęcią umożliwienia jak największej liczbie zawodników i trenerów wzięcia udziału w IO".

Słomiński podkreśla, że jako prezes PZP nie otrzymał "w żadnym momencie rzeczowej, jasnej informacji, że nasze wystąpienie do FINA z prośbą o zaproszenie polskich zawodników z normą B do rywalizacji w konkurencjach indywidualnych zostało odrzucone".

Prezes PZP zarzuca też, że informacje powielane w mediach, mediach społecznościowych i innych środkach przekazu "są pozbawione rzetelnej analizy zaistniałych faktów", bo działania Związku były zgodne z "obowiązującymi regulacjami i prowadzone w komunikacji z PKOl i FINA.

W najbliższych dniach zostanie zwołane posiedzenie zarządu PZP, podczas którego, jak zapewnia Słomiński, dokonana zostanie analiza sytuacji i zapadną "kolejne decyzje".

Polski Związek Pływacki zgłosił zbyt wielu zawodników do sztafet i wyścigów indywidualnych. W związku z tym Światowa Federacja Pływacka (FINA) podjęła decyzję, że nie dopuści do startu zawodników, którzy mieli zapewniony start w sztafecie, ale zostali zgłoszeni do rywalizacji indywidualnej. 

Pływacy z reprezentacji w liście otwartym żądają od władz PZP podania się do dymisji.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Inne sporty
Tadej Pogacar odpiera zarzuty. "Jeśli osiągasz cele, jesteś znienawidzony"
Lotnictwo
Kobieta mistrzynią Polski w akrobacji szybowcowej. Kim jest Agata Porębska?
Inne sporty
Zbierają miliony dla dzieci. Dlaczego Wielka Wyprawa Maluchów znów okazała się sukcesem?
Kolarstwo
Kolarz totalny. Tadej Pogacar wygrywa Tour de France
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Inne sporty
Pierwszy w historii lot szybowca nad Karakorum. Triumf Sebastiana Kawy