Nigdy wcześniej ze sobą nie grały, ale było jasne, że zdecydowaną faworytką będzie Iga.

Snigur, która od półtora roku współpracuje z Dawidem Celtem, a do Warszawy przyjechała po wybuchu wojny, do turnieju WTA 1000 w Madrycie przebijała się przez kwalifikacje, a w pierwszej rundzie wyeliminowała niespodziewanie po zaciętym pojedynku Darię Kasatkinę, czyli Rosjankę reprezentującą Australię.

Czytaj więcej

Porsche odjechało Idze Świątek. Nastoletnia Rosjanka znów okazała się za silna

„To dla mnie szczególne miejsce”. Iga Świątek po zwycięstwie w Madrycie

Spotkanie Ukrainki z Igą nie miało jednak większej historii. Trwało ledwie godzinę. Dominacja Polki nie podlegała dyskusji, drobne problemy miała tylko na początku drugiego seta, kiedy przegrała dwa gemy z rzędu.

– Grałam solidnie, swój tenis. Jestem bardzo szczęśliwa. Madryt to dla mnie szczególne miejsce – opowiadała Świątek po meczu.

Rzeczywiście, najlepsza polska tenisistka lubi grać w Madrycie i oby po tegorocznym turnieju to się nie zmieniło. Dwa lata temu triumfowała tu po zwycięstwie nad Aryną Sabalenką.

Kiedy kolejny mecz Igi Świątek w Madrycie?

Widownię miała w czwartkowe popołudnie znakomitą. Na trybunach siedział m.in. bramkarz Realu Thibaut Courtois. Kto wie, może w kolejnych dniach oklaskiwać ją będą inne gwiazdy Królewskich.

Teraz w Madrycie wszyscy żyją tenisem. Nawet murawę stadionu Santiago Bernabeu zamieniono na korty treningowe, dlatego Real trzy najbliższe mecze ligowe rozegra na wyjeździe.

Iga Świątek pokonała tenisistkę z Ukrainy

Iga Świątek pokonała tenisistkę z Ukrainy

Foto: REUTERS/Violeta Santos Moura

Następne spotkanie Iga rozegra w sobotę, a jej przeciwniczką będzie jedna z Amerykanek: Ann Li lub Alycia Parks.

Transmisje z turnieju w Madrycie w Canal+ Sport 2