To pierwszy w historii mundial, w którym gospodarze będą gościć reprezentację kraju, z którym toczą wojnę. Choć mówienie, że będą gościć, to przesada, bo Irańczycy poprosili o zmianę ośrodka pobytowego i do turnieju będą się przygotowywać w Meksyku, mimo że wszystkie trzy mecze w fazie grupowej rozegrają w USA: w Los Angeles (z Nową Zelandią i Belgią) oraz w Seattle (z Egiptem).
Wygląda na to, że będą najlepiej chronioną reprezentacją. Lotnisko w Tijuanie opuścili w asyście oddziału meksykańskiej Gwardii Narodowej.
Mundial 2026. Dlaczego przedstawicielom irańskiej delegacji nie przyznano wiz?
– Powinniśmy tu być w zeszłym tygodniu, ponieważ 12-godzinna różnica czasu wymaga dwóch tygodni na aklimatyzację. Zwykle w takich turniejach, przed kwestiami technicznymi, należy wziąć pod uwagę względy etyczne i ludzkie, a moim zdaniem w naszym przypadku tak nie było. Jesteśmy zaniepokojeni takim zachowaniem. Z pewnością nigdy wcześniej do tego nie doszło – nie krył oburzenia selekcjoner Iranu Amir Ghalenoei.
Jego drużyna spędziła prawie trzy tygodnie na zgrupowaniu w Turcji, czekając na wizy. Te amerykańskie piłkarze dostali dopiero w piątek, ale 15 członkom delegacji w ogóle ich nie przyznano.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio ostrzegał, że w skład delegacji nie będą mogły wejść osoby, które mają powiązania z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, uważanym za organizację terrorystyczną. Ambasada Iranu w Turcji nazwała to „celowym i dyskryminacyjnym traktowaniem irańskiej reprezentacji” i zaapelowała do FIFA o „pociągnięcie USA do odpowiedzialności za naruszenie zasad”.
Czytaj więcej
Amerykańskie mistrzostwa świata w 1994 r. były moimi pierwszymi jako młodego komentatora, więc dla mnie osobiście były przełomowe, ale z punktu wid...
Wśród osób, którym odmówiono wizy, miał się znaleźć prezes irańskiej federacji Mehdi Taj. „To najgorsza forma ingerencji politycznej w sport” – grzmią Irańczycy.
Czy dojdzie do meczu USA – Iran?
Docierają także sprzeczne informacje na temat uprawnień, jakie dają wizy. Ambasador Iranu w Meksyku przekazał, że drużyna została poinformowana, iż musi wjechać na terytorium USA i opuścić je w dniu meczu, choć wcześniej rzecznik kadry Amir Mahdi Alavi zapewniał, że zespół otrzymał wizy wielokrotnego wjazdu, a piłkarze dotrą na miejsce dzień przed pierwszym spotkaniem (w przypadku kolejnych meczów – dwa dni przed). Zgodnie z przepisami FIFA każda reprezentacja musi zorganizować oficjalną konferencję prasową w przeddzień spotkania w mieście, w którym będzie ono rozgrywane.
Napięcie może jeszcze wzrosnąć, jeśli dojdzie do sytuacji, w której piłkarze USA i Iranu będą musieli zmierzyć się ze sobą na boisku. To jest prawdopodobne, ale najpierw obie drużyny muszą wyjść z grupy.