W piątek rusza szczególny, jubileuszowy sezon, podczas którego Ekstraklasa będzie świętowała 100-lecie rozgrywek. Kulminacją obchodów będzie mecz Legii z Wisłą Kraków, czyli drużyn, które w 1927 r. współtworzyły ligę. Zostanie on rozegrany 3 kwietnia, dokładnie w setną rocznicę pierwszej kolejki.
Ciekawe, w jakim miejscu do tego czasu będą oba zespoły. W przypadku Legii oczekiwania są jasne – liczy się tylko mistrzostwo Polski. Brak awansu do europejskich pucharów pozostawił niedosyt, ale paradoksalnie może podziałać na korzyść piłkarzy ze stolicy. Kiedy rywale będą łączyć grę na kilku frontach, oni będą mogli skupić się w 100 proc. na lidze.
Rusza nowy sezon piłkarskiej Ekstraklasy. Głośne powroty do ligi
Marek Papszun, który przyszedł na Łazienkowską zimą, uratował Legię przed kompromitacją, a teraz chce przywrócić jej dawny blask. – Opuściło nas 13 zawodników, mocno odmłodziliśmy kadrę. Jestem bardzo zadowolony, że udało nam się to zrobić w miarę płynnie. Trudno przejść obojętnie, kiedy odchodzą tacy zawodnicy jak Juergen Elitim, Radovan Pankov czy Jean-Pierre Nsame. Ale takie jest życie, to już za nami. Dzisiaj jesteśmy lepsi jako zespół niż na koniec zeszłego sezonu. Takie są moje odczucia – podkreśla Papszun.
Legia chciałaby zepchnąć z tronu Lecha, kolejka pretendentów jest zresztą długa. Stoją w niej m.in. Górnik Zabrze, Raków Częstochowa, Jagiellonia Białystok. Mocarstwowe ambicje ma także Widzew (ale miał je również rok temu, a ostatecznie bronił się przed spadkiem), który jak na razie dokonał latem najgłośniejszego transferu, sprowadzając z Panathinaikosu Ateny za milion euro napastnika kadry Karola Świderskiego.
Głośnych powrotów do Polski było więcej. Motor Lublin podpisał umowę z Bartoszem Bereszyńskim, który ostatnią dekadę spędził na włoskich boiskach. Cracovia wypożyczyła z Lecce Filipa Marchwińskiego, którego dobrze zapowiadającą się karierę wyhamowała kontuzja. Do Lecha po wielu latach wrócił jego wychowanek Mateusz Lis, który w poprzednim sezonie był najlepszym bramkarzem ligi tureckiej.
Ekstraklasa. Górnik Zabrze sprowadził wychowanka Realu Madryt
Zobaczymy też kilku interesujących zawodników z zagranicy. Raków wypożyczył z Kaiserslautern Mahira Emreliego (Azerbejdżan), który grał już kiedyś w Ekstraklasie (Legia), a z Częstochową przywitał się bramką w eliminacjach Ligi Konferencji. Pięknego gola dla Lecha w kwalifikacjach Ligi Mistrzów strzelił Terry Yegbe (Ghana), stoper kupiony z Metz za 3 mln euro. Górnik sprowadził z kolei wychowanka Realu Madryt, który ma za sobą trzy występy w barwach Królewskich – to 24-letni skrzydłowy Peter Federico, urodzony w Madrycie, ale reprezentujący Dominikanę.
To będzie też wyjątkowy sezon z jeszcze jednego względu. Po raz pierwszy od ponad 30 lat zagrają aż trzy drużyny z jednego miasta: Cracovia, Wisła Kraków i Wieczysta.
Wisła wraca na salony po czterech latach przerwy, ale największe zainteresowanie budzi oczywiście Wieczysta, która przeszła błyskawiczną drogę z klubu osiedlowego do Ekstraklasy, a teraz celuje w puchary. Absolutny debiutant nie próżnuje, zdołał namówić do gry jednego z liderów Lecha, Chorwata Antonio Milicia.
EKSTRAKLASA
1. KOLEJKA
Piątek
Radomiak – Wieczysta Kraków (18.00, Canal+ Sport 3)
Pogoń Szczecin – Legia Warszawa (20.30, Canal+ Sport 3, YouTube)
Sobota
Jagiellonia Białystok – Korona Kielce (14.45, Canal+ Sport 3)
Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław (17.30, Canal+ Sport 3)
Lech Poznań – Cracovia (20.15, Canal+ Sport 3)
Niedziela
Raków Częstochowa – Wisła Płock (14.45, Canal+ Sport 3)
Widzew Łódź – Motor Lublin (17.30, Canal+ Premium, Canal+ Sport 3)
Wisła Kraków – GKS Katowice (20.15, Canal+ Sport 3)
Poniedziałek
Zagłębie Lubin – Piast Gliwice (19.00, Canal+ Sport 3, Canal+ Sport 5)