Korespondencja dziennikarza „Rzeczpospolitej” Kamila Kołsuta z Paryża
27-latek z Hamburga nie jest ulubieńcem paryskich trybun, skoro jego poprzednim występom towarzyszyły transparenty z hasłem: „Zverev, idź do więzienia”. Niemiec długo walczył na Roland Garros w okolicznościach, gdy na tenisie skupić się niełatwo, ale do piątku pozostawał bezbłędny.
Zverev pokonał w Paryżu Hiszpana Rafaela Nadala, Belga Davida Goffina, Holendra Tallona Griekspoora, Duńczyka Holgera Rune i Australijczyka Alexa de Minaura. Ten trzeci mecz rozegrał dzień po tym, kiedy sąd rozpoczął przesłuchania w jego sprawie. Niemiec w październiku został ukarany 450 tys. euro grzywny za rzekomą napaść na Brendę Pateę, ale podjął walkę o uniewinnienie.