Polka nie miała wiele czasu na odpoczynek. Jeszcze w niedzielę grała z powodzeniem w finale turnieju w Seulu, a już we wtorek przyleciała do Pekinu, gdzie spróbuje zmniejszyć straty do Aryny Sabalenki. Liderka rankingu WTA w Chinach nie wystąpi (przed rokiem dotarła tam do ćwierćfinału). Wycofała się, bo leczy niegroźny uraz.
Rozstawiona z nr 1 Świątek w pierwszej rundzie będzie miała wolny los, więc na kort wyjdzie dopiero w sobotę, a wcześniej będzie miała okazję potrenować.
Droga Igi Świątek do finału w Pekinie
Na początek raszynianka zmierzy się z Kazaszką Julią Putincewą lub grającą z dziką kartą Chinką Yue Yuan. W trzeciej rundzie może trafić na Rosjankę Annę Kalinską, w czwartej – na Amerykankę Emmę Navarro lub Rosjankę Ludmiłę Samsonową. W ćwierćfinale może się spotkać m.in. z Amerykanką Jessicą Pegulą albo Japonką Naomi Osaką, a w półfinale z Rosjanką Mirrą Andriejewą albo Dunką Clarą Tauson.
Czytaj więcej
Iga Świątek wygrała po raz pierwszy turniej Korea Open. W finale, po prawie trzygodzinnej walce, pokonała Rosjankę Jekaterinę Aleksandrową 1:6, 7:6...
Iga w Pekinie już triumfowała. Dwa lata temu pokonała tam w finale Samsonową (6:2, 6:2).
W Chinach zagrają też Magda Linette i Magdalena Fręch. Pierwsza z nich miała się zmierzyć w środę z Kanadyjką Biancą Andreescu, ale ze względu na rezygnację Eliny Switoliny nastąpiły przetasowania w drabince i Linette na tym skorzystała – jest już w drugiej rundzie. Fręch musi zacząć od pierwszej i w czwartek spotka się z Niemką Ellą Seidel.
Dlaczego czołowe tenisistki rezygnują z gry?
Switolina, a także Beatriz Haddad Maia ogłosiły, że w tym roku już nie wystąpią w żadnym turnieju. Tłumaczą, że potrzebują odpoczynku. We znaki dał się im długi i wyczerpujący sezon.
Czytaj więcej
Iga Świątek jest uparta, ale tak mają wszyscy najlepsi, bo to ważne, aby sobie ufać i być pewnym swojej intuicji oraz wiedzy – mówi „Rzeczpospolite...
„Ostatnio nie czuję się sobą. Nie jestem w odpowiednim stanie emocjonalnym i nie czuję się gotowa do gry” – napisała Ukrainka. „Bądźcie pewni, że wrócę silniejsza, a to, co najlepsze, dopiero nadejdzie” – zapowiedziała z kolei Brazylijka.
Do końca sezonu został jeszcze ponad miesiąc. Jego zwieńczeniem będzie turniej WTA Finals (1-8 listopada) z udziałem ośmiu czołowych tenisistek.