Reklama

Iga Świątek jak ekspres. Jest pierwsze zwycięstwo w Wuhan

Ostatni w tym roku turniej rangi WTA 1000 Iga Świątek zaczęła od przekonującej wygranej z Marie Bouzkovą. Polka pokonała Czeszkę 6:1, 6:1 i awansowała w Wuhan do trzeciej rundy.

Publikacja: 07.10.2025 15:42

Iga Świątek jak ekspres. Jest pierwsze zwycięstwo w Wuhan

Foto: REUTERS/Maxim Shemetov

Wuhan było epicentrum pandemii koronawirusa covid-19, ale być może już za kilka dni z tym chińskim miastem będziemy mieli w Polsce lepsze skojarzenia.

Iga przyjechała tu po raz pierwszy w karierze. Nie miała okazji tu zagrać głównie przez wspomnianą pandemię. W latach 2020-2023 turniej się nie odbywał. Przed rokiem nie mogła z kolei wziąć w nim udziału ze względu na pozytywny wynik testu antydopingowego.

Ranking WTA. Czy Iga Świątek może wyprzedzić Arynę Sabalenkę?

Pod jej nieobecność zwyciężyła wówczas Aryna Sabalenka, dla której był to trzeci triumf w Wuhan (wcześniej w 2018 i 2019 r.). Białorusinka broni tytułu i 1000 punktów za zeszłoroczną wygraną. Jej przewaga nad Igą w rankingu WTA wynosi prawie 2500 punktów.

Czytaj więcej

Iga Świątek nie wygra turnieju w Pekinie. Bolesna porażka Polki

Po imprezie w Chinach w kalendarzu pozostaną już tylko WTA Finals w Arabii Saudyjskiej (1-8 listopada), więc zepchnąć Sabalenkę z tenisowego tronu już w tym roku będzie trudno. Tym bardziej, że Wuhan to jej królestwo, nie doznała tu jeszcze porażki. Do gry Białorusinka przystąpi w środę, jej pierwszą przeciwniczką będzie Słowaczka Rebecca Sramkova.

Reklama
Reklama

Iga pokazała jednak we wtorkowe popołudnie, że porażka z Amerykanką Emmą Navarro w Pekinie nie wybiła jej z rytmu i trzeba się z nią liczyć. Będzie jedną z faworytek. Potwierdziła to w spotkaniu z Bouzkovą, w którym oddała rywalce tylko dwa gemy.

Wuhan. Kto kolejną rywalką Igi Świątek?

– Cieszę się, że w końcu mogłam tu przyjechać. Jestem zadowolona z poziomu, który dzisiaj zaprezentowałam. Tutejsze warunki (upał i wysoka wilgotność – przyp. red.) są inne niż w Pekinie, to dla mnie duże wyzwanie. Mówiło o tym już wiele zawodniczek. Na korcie centralnym jest łatwiej, bo mamy dach – opowiadała Świątek po meczu.

Czytaj więcej

Medalistka igrzysk: Jesteśmy traktowane jak histeryczki, panom wybacza się więcej

Jej kolejną przeciwniczką będzie Szwajcarka Belinda Bencić lub Belgijka Elise Mertens.

Dalej gra też Magdalena Fręch, która pokonała Rosjankę Weronikę Kudermietową 6:3, 2:6, 6:3. W środę zmierzy się z Czeszką Karoliną Muchovą. Z turniejem pożegnała się natomiast Magda Linette, po porażce z Chorwatką Antonią Ruzić 2:6, 3:6.

Tenis
Iga Świątek nie wygra Australian Open, Jelena Rybakina za silna
Tenis
Australian Open: Iga Świątek gra dalej. Pewny awans Polki do ćwierćfinału
Tenis
Australian Open. Zostali nam tylko Iga Świątek i Jan Zieliński
Tenis
Świątek awansowała do czwartej rundy Australian Open. Polka zaskoczona w drugim secie
Tenis
Australian Open: Magda Linette przegrała z Karoliną Muchovą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama