Przed spotkaniem na prowadzeniu w tabeli były reprezentacje Japonii i Senegalu. Obie drużyny miały na koncie po 4 punkty i identyczny bilans bramkowy 4-3. Tuż za nimi plasowała się Kolumbia, tracąc do liderów jeden punkt. Już wcześniej szansę na awans straciła reprezentacja Polski.
Japończycy nie musieli śledzić wyniku drugiego dzisiejszego spotkania. Zwycięstwo lub remis w meczu z naszą reprezentacją dawał im awans do fazy pucharowej.
Czytaj także:
Polska - Japonia 1:0. Reprezentacja pożegnała się z mistrzostwami świata w Rosji
Adam Nawałka: Nie czas i miejsce na rozmowy o przyszłości
Jan Bednarek: Wrócimy z podniesioną głową
Sytuacja skomplikowała się, gdy w 59. minucie Polacy wyszli na prowadzenie. To oznaczało, że do kolejnej fazy awansuje Kolumbia i Senegal.
Układ tabeli zmienił się po bramce Yerriego Miny. Senegal ostatecznie przegrał 0:1. Takim samym wynikiem zakończył się mecz Japonia - Polska.
Na pierwsze miejsce w tabeli wskoczyła Kolumbia. Japonia mimo identycznej liczby punktów i takiego samego bilansu bramkowego wskoczyła na drugie miejsce. O układzie tabeli decydowała klasyfikacja fair-play. Wyżej znalazł się zespół, który w turnieju otrzymał mniej kartek.
Senegalczycy byli częściej karani żółtymi kartkami, dlatego to Japończycy grają dalej.
Swoich rywali w 1/8 finału Kolumbia i Japonia poznają dziś wieczorem. O 20 mecz Anglia - Belgia. Wynik tego spotkania zdecyduje o układzie tabeli grupy G.