Reklama

Grupa H: Kolumbia szybko znokautowana

Kolumbijczycy mieli być faworytem polskiej grupy, ale niespodziewanie przegrali w Sarańsku z Japonią 1:2. Nie pomógł nawet James Rodriguez.

Aktualizacja: 19.06.2018 19:57 Publikacja: 19.06.2018 19:54

Grupa H: Kolumbia szybko znokautowana

Foto: AFP

Kolumbijscy kibice wstrzymali oddech, gdy w trzeciej minucie Carlos Sanchez wyręczył Davida Ospinę i zatrzymał ręką piłkę zmierzającą do bramki.

Sędzia nie miał wątpliwości: rzut karny i czerwona kartka. Szybciej z boiska wyrzucony został tylko Urugwajczyk Jose Batista na mundialu w Meksyku (1986).

Shinji Kagawa ustawił piłkę na jedenastym metrze, wziął rozbieg i zmylił Ospinę. To był nokaut.

Kolumbia rzuciła się wprawdzie do nerwowych ataków, a trener Jose Pekerman po półgodzinie zdjął z boiska jedną ze swoich gwiazd, skrzydłowego Juventusu Juana Cuadrado, ale to nic nie dało.

Mecz miał być dla Kolumbijczyków rozgrzewką przed niedzielnym spotkaniem z Polakami, ale wspomnienie wysokiego zwycięstwa sprzed czterech lat (4:1 również w fazie grupowej) chyba uśpiło Latynosów.

Reklama
Reklama

Wtedy też do przerwy był remis, ale w drugiej połowie Kolumbijczycy przypieczętowali awans z pierwszego miejsca. We wtorek ciąg dalszy nie nastąpił, sił wystarczyło tylko na wyrównującego gola Juana Quintero po strzale z rzutu wolnego.

Japończycy poczuli, że tego dnia można Kolumbię pokonać. Egzekucję wykonał Yuya Osako, to on wyskoczył najwyżej do dośrodkowania z rzutu rożnego i strzałem głową dał Azjatom zwycięstwo. Wygląda na to, że zmiana selekcjonera dwa miesiące przed MŚ była dobrym pomysłem.

James Rodriguez, który cztery lata temu dotarł z Kolumbią do ćwierćfinału i został królem strzelców mundialu, zapowiadał, że teraz chce awansować przynajmniej do półfinału. We wtorek trener posadził go na ławce, by nie ryzykować odnowienia kontuzji. Wszedł pół godziny przed końcem i jeśli z Polakami zagra tak jak z Japonią, nasi obrońcy mogą być spokojni.

Sport
Książka sportowa jak szalik lub koszulka. Co kibice czytali w 2025 roku?
Sport
Nie wierzyła, że pokonała Igę Świątek. Klaudia Zwolińska wygrała plebiscyt Przeglądu Sportowego
Sport
„Nie da się zmienić wszystkiego naraz". Polscy sportowcy o postanowieniach noworocznych
Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama