Klamka zapadła. Będzie rewolucja pod siatką

Prezesi klubów zdecydowali, że od 2025 roku w PlusLidze zagra tylko 14 zespołów. To odpowiedź na apele zawodników, którzy od dawna skarżą się na nadmiar meczów. Wielu zapłaciło za przeciążenie kontuzjami.

Publikacja: 28.11.2023 18:22

)d 2025 roku w PlusLidze zagra tylko 14 zespołów

)d 2025 roku w PlusLidze zagra tylko 14 zespołów

Foto: Adobe stock

Problem mają zwłaszcza reprezentanci krajów. Publicznie wspominali o nim Aleksander Śliwka, Łukasz Kaczmarek czy Norbert Huber. Jednak i tych, którzy w sezonie reprezentacyjnym mają wolne, dotykają problem. Zbyt długa przerwa w rozgrywkach zwiększa bowiem ryzyko kontuzji w wyniku nadmiernego obciążenia organizmu w późniejszym okresie.

Skalę problemu widać na przykładzie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która musi radzić sobie z kontuzjami czterech podstawowych graczy - w tym dwóch rozgrywających - przez co przegrała już w tym sezonie kilka spotkań.

Czytaj więcej

Maria Stenzel: Taki trening to inna bajka

PlusLiga w formacie 16-zespołowym gra od sezonu 2021/2022. Zdarzało się w tym czasie, że na mecze brakowało terminów i władze musiały podejmować decyzję o skróceniu fazy play-off, która zawsze wyzwala w kibicach emocje oraz generuje największe zyski dla nadawcy telewizyjnego.

Dlaczego siatkarska PlusLiga będzie mniejsza

Dyskusja o zmianach oraz zmniejszeniu liczby uczestników ligi trwała od dawna. Jakiś czas temu wspominał o tym nawet prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS) Sebastian Świderski, który zaznaczył jednak, że wszystko trzeba dobrze przemyśleć, bo więcej spadających drużyn oznacza reformę na niższych szczeblach.

Okazję do zmian dała reforma kalendarza na lata 2025-2028, wprowadzona przez Międzynarodową Federację Piłki Siatkowej (FIVB). Jej władze wyznaczyły czas na rozgrywki krajowe od 15 października do 15 maja, co - jak mówi prezes Polskiej Ligi Siatkówki (PLS) Artur Popko - daje około 30 tygodni rozgrywek ligowych.

Czytaj więcej

Igrzyska olimpijskie. Takich emocji dawno nie było

W tym czasie należy przeprowadzić zarówno fazę zasadniczą, jak i rundę play-off, aby drużyny narodowe mogły rozpocząć sezon w określonym terminie. Ta zmiana odbiła się także na sytuacji PlusLigi. Presja z góry wzmocniła głosy siatkarzy, które wreszcie zostały wysłuchane.

Problem mają zwłaszcza reprezentanci krajów. Publicznie wspominali o nim Aleksander Śliwka, Łukasz Kaczmarek czy Norbert Huber. Jednak i tych, którzy w sezonie reprezentacyjnym mają wolne, dotykają problem. Zbyt długa przerwa w rozgrywkach zwiększa bowiem ryzyko kontuzji w wyniku nadmiernego obciążenia organizmu w późniejszym okresie.

Skalę problemu widać na przykładzie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która musi radzić sobie z kontuzjami czterech podstawowych graczy - w tym dwóch rozgrywających - przez co przegrała już w tym sezonie kilka spotkań.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Siatkówka
Wraca siatkarska Liga Mistrzów. Długa ławka będzie w cenie
Siatkówka
Maria Stenzel: Taki trening to inna bajka
Siatkówka
Rusza nowy sezon PlusLigi. Trudne życie gwiazd
Siatkówka
Król wraca do domu. Jeden z najlepszych polskich siatkarzy zagra w ZAKSIE
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2024 - trendy i wyzwania
Siatkówka
Zmiana trenera nie pomogła. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wciąż w głębokim kryzysie
Siatkówka
Liga Mistrzów. Jastrzębski Węgiel zaczyna walkę o półfinał