Motor wszedł do finału jeszcze w pierwszej połowie września, Sparta awans wywalczyła w środę, pokonując w rewanżowym meczu półfinałowym Stal Gorzów. Spotkanie było przekładane – najpierw z powodu niekorzystnej pogody, później ze względu na sytuację powodziową na Dolnym Śląsku, która sporo namieszała w kalendarzu końcówki sezonu.
Pierwotnie mistrza Polski mieliśmy poznać bowiem już w ten weekend. Tymczasem w niedzielę odbędą się dopiero pierwsze mecze o złoto i brąz w PGE Ekstralidze. W dodatku w rywalizacji o trzecie miejsce pierwsze spotkanie odbędzie się w Gorzowie, a nie w Toruniu, jak powinno być zgodnie z kolejnością drużyn w tabeli po fazie zasadniczej.