Grand Prix w Gorzowie. Bartosz Zmarzlik pokonany w domu, znakomita szarża Fredrika Lindgrena w finale

Szwed Fredrik Lindgren wygrał na torze w Gorzowie szóstą rundę Speedway Grand Prix 2024. Po fantastycznym finale pokonał Bartosza Zmarzlika, który powiększył przewagę nad rywalami w klasyfikacji generalnej.

Publikacja: 29.06.2024 21:56

W klasyfikacji generalnej Bartosz Zmarzlik ma ogromną przewagę nad drugim Jackiem Holderem - 27 punk

W klasyfikacji generalnej Bartosz Zmarzlik ma ogromną przewagę nad drugim Jackiem Holderem - 27 punktów.

Foto: PAP/Waldemar Deska

Polak i Szwed najpierw stoczyli ciekawą walkę w bezpośrednim pojedynku w fazie zasadniczej, ale prawdziwym majstersztykiem w wykonaniu Lindgrena był finał. Zmarzlik lepiej wystartował spod taśmy i prowadził przez trzy okrążenia, ciągle kąsany przez rywala. Przy wjeździe na czwarte 38-latek, broniący w Grand Prix srebrnego medalu, mocno napędził się po zewnętrznej i wcisnął się między Zmarzlika a bandę. Pokonać polskiego mistrza na dystansie, po zewnętrznej a dodatkowo w Gorzowie, na jego macierzystym owalu — to wydawało się mało prawdopodobne. Doświadczony Szwed był tak ucieszony z wygranej, że aż przewrócił się, celebrując zwycięstwo jadąc na jednym kole.

Po raz drugi w tym sezonie w czołowej ósemce znalazł się drugi z Polaków, Szymon Woźniak. Reprezentujący na co dzień Stal Gorzów 31-latek dobrze wystartował w półfinale, przez chwilę nawet w nim prowadził, ale później spadł na ostatnie miejsce. Tym samym na swoim „domowym” torze nie poprawił znacząco swojego dorobku w klasyfikacji generalnej i jego występy w przyszłorocznej edycji stoją pod znakiem zapytania — z automatu kwalifikuje się czołowa szóstka Grand Prix, ale można też przebijać się do cyklu przez GP Challange, Indywidualne Mistrzostwa Europy, lub otrzymać od organizatorów stałą „dziką kartę”. Na razie jednak Woźniak nie pokazał nic specjalnego, co by go do tego wyróżnienia kwalifikowało.

Grand Prix na żużlu. Bartosz Zmarzlik powiększa przewagę w klasyfikacji

Pozostali Polacy zawiedli. Dominik Kubera, który w lidze nieźle radził sobie dotąd na torze w Gorzowie, a w Grand Prix jego forma ostatnio zwyżkowała, przywiózł tylko cztery punkty. Jeszcze słabiej wypadł Maciej Janowski, który zastępował kontuzjowanego Łotysza Andžejsa Ļebedevsa. Uzbierał ledwie trzy punkty i przegrał nawet z Taiem Woffindenem, który do mety w sobotę dojechał... tylko raz. W swoim drugim występie Brytyjczyk zanotował fatalny upadek na prostej przeciwległej pierwszego okrążenia. Walcząc z Kaiem Huckenbeckiem trzykrotny mistrz świata zahaczył o fragment dmuchanej bandy, stracił kontrolę nad motocyklem, przeleciał przez kierownicę i z impetem runął na tor. Tor opuścił na noszach i w karetce. Pierwsze wieści z gorzowskiego szpitala wskazywały, że Woffinden uskarża się na silny ból w lewym łokciu i lewym biodrze. Brytyjczyk będzie przechodził szczegółowe badania.

Czytaj więcej

Niemka żużlową mistrzynią świata. Kobiety marzą o swoim Grand Prix

Wyżej niż Kubera i Janowski, na 11. miejscu, uplasował się startujący z „dziką kartą” Oskar Fajfer. Zawodnik miejscowej Stali w fazie zasadniczej, w 13. biegu dojechał do mety pierwszy, sensacyjnie wygrywając m.in. ze Zmarzlikiem. Jego dorobek nie wystarczył do awansu do półfinału, ale i tak był to najlepszy w tym sezonie występ zawodnika z przechodnią „dziką kartą” w cyklu.

Bardzo słabo zaprezentował się w Gorzowie dotychczasowy wicelider klasyfikacji generalnej Robert Lambert. Brytyjczyk pierwszy raz w tym sezonie nie załapał się do półfinału. Dotychczas był najrówniej jadącym, oprócz Zmarzlika, uczestnikiem Grand Prix. Teraz czterokrotny mistrz świata z Polski jest jedynym zawodnikiem z kompletem półfinałów w tym roku, co jeszcze umocniło go na czele klasyfikacji.

Grand Prix Polski (Gorzów Wlkp.)
Wyniki

1. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 14 (2,2,3,3,2,2) + 1. miejsce w finale
2. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 14 (3,3,3,2,1,2) + 2. miejsce w finale
3. Mikkel Michelsen (Dania) - 14 (1,3,3,1,3,3) + 3. miejsce w finale
4. Leon Madsen (Dania) - 13 (2,2,1,2,3,3) + defekt w finale
5. Martin Vaculik (Słowacja) - 10 (2,3,3,0,1,1)
6. Kai Huckenbeck (Niemcy) - 10 (3,1,0,3,2,1)
7. Szymon Woźniak (Polska) - 9 (1,2,2,1,3,0)
8. Jack Holder (Australia) - 9 (0,2,2,3,2,w)
9. Jan Kvěch (Czechy) - 7 (3,0,1,0,3)
10. Daniel Bewley (Wielka Brytania) - 7 (1,3,0,2,1)
11. Oskar Fajfer (Polska) - 5 (1,1,0,3,0)
12. Max Fricke (Australia) - 5 (0,0,2,2,1)
13. Dominik Kubera (Polska) - 4 (2,1,1,0,0)
14. Robert Lambert (Wielka Brytania) - 4 (d,0,1,1,2)
15. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 3 (3,w,-,-,-)
16. Maciej Janowski (Polska) - 3 (0,1,2,t,0)
17. Jakub Miśkowiak (Polska) - 1 (0,1)
18. Oskar Paluch (Polska) - 0 (0,0)

Kolejna, siódma runda Grand Prix odbędzie się 17 sierpnia w Cardiff.

Speedway Grand Prix
Klasyfikacja generalna po sześciu rundach

1. Zmarzlik — 86 punktów
2. Holder - 77
3. Michelsen - 75
4. Lindgren - 72
5. Lambert - 72
6. Vaculik - 65
7. Kubera - 54
8. Madsen - 51
9. Bewley - 49
10. Woźniak - 49
11. Doyle - 47
12. Huckenbeck - 41
13. Fricke - 33
14. Andžejs Ļebedevs (Łotwa) - 32
15. Kvěch - 23
16. Woffinden - 23

Polak i Szwed najpierw stoczyli ciekawą walkę w bezpośrednim pojedynku w fazie zasadniczej, ale prawdziwym majstersztykiem w wykonaniu Lindgrena był finał. Zmarzlik lepiej wystartował spod taśmy i prowadził przez trzy okrążenia, ciągle kąsany przez rywala. Przy wjeździe na czwarte 38-latek, broniący w Grand Prix srebrnego medalu, mocno napędził się po zewnętrznej i wcisnął się między Zmarzlika a bandę. Pokonać polskiego mistrza na dystansie, po zewnętrznej a dodatkowo w Gorzowie, na jego macierzystym owalu — to wydawało się mało prawdopodobne. Doświadczony Szwed był tak ucieszony z wygranej, że aż przewrócił się, celebrując zwycięstwo jadąc na jednym kole.

Pozostało 85% artykułu
żużel
Nie żyje Bogusław Nowak. Były żużlowiec i pierwszy trener Bartosza Zmarzlika miał 72 lata
żużel
Speedway of Nations. Polacy w finale, upadek Bartosza Zmarzlika
Moto
Wielka Wyprawa Maluchów dla Dzieci w drodze do Monte Cassino
żużel
Niemka żużlową mistrzynią świata. Kobiety marzą o swoim Grand Prix
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Moto
Grand Prix: Bartosz Zmarzlik pobił rekord Jasona Crumpa. Pewnie zmierza po piąty tytuł