Mistrzostwa Europy są próbą generalną przed najważniejszą imprezą tego roku, czyli igrzyskami olimpijskimi. Polacy wysłali do Wielkiej Brytanii ośmioro zawodników, najwięcej od czasu mistrzostw Europy rozgrywanych w 2003 r. w Malmö: dwie solistki (Kurakową i Laurę Szczęsną), dwóch solistów (Samojłowa i Jakuba Lofka), parę sportową (Julia Szczecinina – Michał Woźniak) i duet taneczny (Sofia Dowhal – Wiktor Kulesza).
Tylko ci ostatni nie mają póki co kwalifikacji olimpijskiej, choć nie wszystko stracone, bo jeszcze nie wiadomo, jak Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU) porozdziela miejsca. Reprezentacja Polski została zaproszona do rywalizacji drużynowej w Cortinie d’Ampezzo i byłoby dziwne, gdyby od początku musiała startować w osłabionym składzie.
Kto jest faworytem mistrzostw Europy w łyżwiarstwie figurowym?
Polacy w Sheffield mogą liczyć na dobre występy solistów. Kurakowa przed rokiem w Tallinie zajęła ósmą pozycję i to mimo tego, że jej głowę zaprzątała sprawa szantażu, jakiego dopuścił się fotograf, współpracujący z francuską federacją. Mężczyzna przerobił zdjęcia polskiej łyżwiarki w taki sposób, że widniała na nich roznegliżowana podczas wykonywania piruetu. Dołączył do tej fotografii kilka niewybrednych komentarzy. Sprawa została zgłoszona na policję, pisały o niej też zagraniczne media.
Czytaj więcej
Na mistrzostwach Europy polscy panczeniści wywalczyli dziesięć medali, z czego aż sześć złotych....
Samojłow rok temu był blisko powtórzenia sukcesów Grzegorza Filipowskiego z połowy lat 80. Ostatecznie skończył na dziesiątej pozycji, ale po programie krótkim zajmował trzecie miejsce i dostał mały brązowy medal.