Reklama

Rosyjska flaga znów obok olimpijskiego znicza. Protestują nie tylko Ukraińcy

W piątek zaczynają się zimowe igrzyska paralimpijskie. Ukraińcy, Polacy oraz kilka innych reprezentacji zapowiadaja bojkot ceremonii otwarcia.
Rosyjska flaga znów obok olimpijskiego znicza. Protestują nie tylko Ukraińcy

Foto: REUTERS/Claudia Greco

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego ceremonia otwarcia zimowych igrzysk paralimpijskich w Cortinie d’Ampezzo spotkała się z bojkotem przez kilka krajów?
  • Jakie są główne dyscypliny, w których rywalizują polscy sportowcy na zimowych igrzyskach paralimpijskich?
  • Jaki jest kontekst polityczny udziału rosyjskich i białoruskich sportowców w tegorocznych igrzyskach?
  • Jak decyzje Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego wpłynęły na obecną sytuację w kontekście reprezentacji Rosji i Białorusi?

Niedawno zgasł ogień zimowych igrzysk olimpijskich, ale obiekty w Cortinie d’Ampezzo i Mediolanie opustoszały tylko na chwilę. Już w piątek zaczynają się zmagania sportowców niepełnosprawnych, oczywiście z udziałem reprezentantów Polski.

Biało-czerwoni będą rywalizowali w czterech dyscyplinach: parabiatlonie, parabiegach, parasnowboardzie i paranarciarstwie alpejskim, ale oprócz tego w programie igrzysk są jeszcze zawody w parahokeju i curlingu na wózkach. Oczywiście kibice i sami sportowcy liczą na miejsca na podium, ale o to nie będzie łatwo, bo tak jak wśród sportowców pełnosprawnych, więcej sukcesów mamy latem niż zimą.

Ile medali zdobyli Polacy w igrzyskach paralimpijskich?

Do tej pory Polacy zdobyli w zimowych konkurencjach 45 medali igrzysk paralimpijskich, ale prawie jedną trzecią ponad 40 lat temu na zawodach w Innsbrucku (1984). Ostatni raz na podium stał Igor Sikorski, który był trzeci w slalomie gigancie w Pjongczangu w 2018 r. O medal w Cortinie d’Ampezzo wcale nie będzie łatwiej, choćby z tego powodu, że znacząco wzrasta konkurencja. Cztery lata temu w Pekinie wystartowało 564 sportowców z 46 krajów, teraz będzie ich aż 665, wysłanych przez 55 federacji.

Czytaj więcej

Czy Francuzi podołają przy organizacji kolejnych zimowych igrzysk?
Reklama
Reklama

Oczywiście udział Salwadoru (na igrzyska olimpijskie ten kraj nie wysłał żadnego sportowca), Czarnogóry, Portugalii czy Republiki Południowej Afryki (wracają po przerwie od 2010 r.) można traktować jako ciekawostkę, ale już Chińczycy, którzy wysyłają 70 zawodników, czy Kanadyjczycy, którzy będą mieli 50 przedstawicieli, to prawdziwe potęgi w sportach zimowych. Obie federacje liczą na pewno na worek medali z igrzysk w Cortinie. Chińczycy chwalą się największą reprezentację w swojej historii i podkreślają, że wszyscy sportowcy są amatorami.

Kanadyjczycy cztery lata temu w Pekinie 25 razy stawali na podium i teraz chcą co najmniej powtórzyć ten wynik. Na pewno marzą o złocie w curlingu, w którym triumfowali trzy razy z rzędu od debiutu tej dyscypliny w Turynie w 2006 r., a w czasie dwóch ostatnich edycji igrzysk musieli się pogodzić ze zwycięstwami reprezentantów Chin.

Czytaj więcej

Porsche czy Seicento? Sprzęt sam nie pojedzie, w bobslejach ważne są też umiejętności

Impreza, która ma być świętem dla sportowców i kibiców, zacznie się od politycznego zamieszania. Ukraińcy zapowiedzieli, że nie wezmą udziału w ceremonii otwarcia i wzywają do tego wszystkich innych uczestników. Taką samą decyzję podjęły delegacje z Polski, Czech, Litwy, Estonii i Holandii, ale już Słowacy przeprowadzili konsultacje z prezydentem, przewodniczącym parlamentu oraz członkami rządu, i ogłosili, że na uroczystości się pojawią.

„Światu zostanie wysłany sygnał, że wojna jest normalna”. Ukraiński minister sportu o powrocie Rosjan na igrzyska

Powód zamieszania jest oczywiście jeden: w igrzyskach wezmą udział sportowcy z Rosji i Białorusi. Opór budzi to, że będą to mogli zrobić pod własną flagą, a nie jako zawodnicy neutralni. Wychodzi na to, że jeśli jakiś Rosjanin zdobędzie złoty medal, to w Cortinie d’Ampezzo zabrzmi hymn tego kraju, co dawno się nie zdarzało na zawodach tej rangi. Nie jest to nieprawdopodobne, bo Aleksiej Bugajew ma już na koncie trzy złota w narciarstwie alpejskim, a po decyzji Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego do Włoch się wybiera, podobnie jak pięcioro jego kolegów i koleżanek (reprezentacja Białorusi będzie liczyć czworo sportowców).

W świecie sportu od dawna toczy się dyskusja, czy można dopuścić Rosjan i Białorusinów do rywalizacji, w czasie gdy rakiety i drony ciągle latają nad ukraińskimi miastami. Takie sygnały daje prezydent FIFA (Światowa Federacja Piłkarska) Gianni Infantino. Sam Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie spieszył się z sankcjami, bo chociaż rosyjska inwazja na Ukrainę nastąpiła w lutym 2022 r., to decyzja o wykluczeniu z rodziny olimpijskiej zapadła dopiero w październiku 2023 r.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Polskie saneczkarstwo. Kawałek szosy i wieżyczka z drewna

Uchwała o tym, że można przywrócić do rywalizacji sportowców paralimpijskich, też rodziła się w bólach. Najpierw trzeba było przegłosować zniesienie całkowitego zakazu startu (111 głosów za, 55 przeciw), a dopiero potem podjąć decyzję o tym, że Rosjanie wrócą pod własną flagą (91 do 77). W przypadku Białorusinów droga do Cortiny wyglądała analogicznie.

– Kiedy rosyjska flaga zostanie wywieszona na arenie międzynarodowej, stanie się częścią rosyjskiej machiny propagandowej. Światu zostanie wysłany sygnał, że wojna jest „normalna” – skomentował ukraiński minister sportu Matwij Bidnyj.

Czytaj więcej

Norwegowie znów królami zimy, Polacy przed Finlandią. Co nam mówi klasyfikacja medalowa igrzysk?

Ukraińcy na pewno będą też pamiętać, że podczas igrzysk olimpijskich skeletonista Władysław Heraskewycz został zdyskwalifikowany za kask, na którym namalowane były sylwetki ukraińskich sportowców poległych na wojnie.

Zawody w Cortinie d’Ampezzo potrwają od 6 do 15 marca. Do zdobycia będzie 411 medali.

Sporty zimowe
Porsche czy Seicento? Sprzęt sam nie pojedzie, w bobslejach ważne są też umiejętności
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Sporty zimowe
Karmienie, drzemki i kolorowanki. Gdy mama jedzie na igrzyska olimpijskie
Sporty zimowe
Ilia Malinin. Jak geniusz na łyżwach skradł show podczas igrzysk
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Sporty zimowe
Johannes Hoesflot Klaebo. Bohater zimowych igrzysk ma więcej złota niż Polska
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama