O sprawie poinformował Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Ukraiński skeletonista został powiadomiony o swej dyskwalifikacji wczesnym rankiem na torze.
Wcześniej Władysław Heraskewycz spotkał się z przewodniczącą MKOl Kirsty Coventry. W rozmowie z dziennikarzami szefowa MKOl powiedziała, że chciała osobiście porozmawiać z ukraińskim zawodnikiem, by podjąć ostatnią próbę przełamania impasu.
Czytaj więcej
Damian Żurek był mocnym kandydatem do podium igrzysk w Mediolanie i Cortinie na dystansie 1000 m....
Władysław Heraskewycz zdyskwalifikowany. Kirsty Coventry: Nie udało się znaleźć rozwiązania
– Nie miałam tu być, jednak pomyślałam, że to naprawdę ważne, bym tu przyjechała i porozmawiała z nim twarzą w twarz – mówiła. – Nikt, a na pewno nie ja, nie podważa tego przekazu. Tu chodzi o mocny przekaz, o przekaz upamiętnienia, pamięci – zadeklarowała, odnosząc się do kasku Heraskewycza.
Kirsty Coventry stwierdziła, że wyzwaniem było znalezienie rozwiązania, które mogło zostać zastosowane na igrzyskach. – Niestety, nie udało nam się to – przyznała. Szefowa MKOl powiedziała też, że naprawdę chciała zobaczyć Heraskewycza biorącego udział w olimpijskich zmaganiach. – To był poranek pełen emocji – wyznała.