Snowboardowy PŚ w Krynicy. Oskar Kwiatkowski uzasadnił pomysł

Rozegrane na Jaworzynie Krynickiej zawody snowboardowego PŚ w slalomie gigancie równoległym kobiet i mężczyzn były debiutem tej imprezy w Polsce. Organizacyjnie wyszło nieźle, sportowo dorównywał rywalom mistrz świata Oskar Kwiatkowski

Publikacja: 25.02.2024 19:40

Oskar Kwiatkowski podczas zawodów snowboardowego Pucharu Świata w slalomie gigancie równoległym w Kr

Oskar Kwiatkowski podczas zawodów snowboardowego Pucharu Świata w slalomie gigancie równoległym w Krynicy-Zdroju

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Przez dwa dni na Jaworzynie Krynickiej na trasie nr 2A trwały zawody, które wprowadziły Polskę między kraje organizujące Puchar Świata w snowboardowym slalomie gigancie równoległym. W otwarciu uczestniczył prezes PZN Adama Małysz. Do Krynicy-Zdroju przybyła prawie setka najlepszych zawodniczek i zawodników w tej specjalności z 16 krajów, wśród nich pojawiła się trzynastka uczestniczek i uczestników w polskich barwach z obecnym mistrzem świata Oskarem Kwiatkowskim jako liderem. 

Trasę, mimo problemów z brakiem mrozu (błękit nieba i słońce miały jednak swój urok), dało się nieźle przygotować, choć wyzwanie było z tych naprawdę trudnych. Nie było problemów z logistyką zawodów, także z publicznością, która zechciała pojawić się w pobliżu mety. Jeśli czegoś zabrakło to Polki lub Polaka na podium, ale mistrz Kwiatkowski zrobił wiele, by lokalne emocje trwały dość długo.

W sobotę i niedzielę przeszedł pewnie eliminacje (pierwszego dnia był nawet trzeci), potem toczył pojedynki jeden na jednego, raz został zwycięzcą, co oznaczało w niedzielę awans do ćwierćfinału. Miejsca końcowe: 11. i 8., może nie spełniły wszystkich oczekiwań, ale w barwnym świecie snowboardowym Oskar Kwiatkowski ma już sporą renomę i w kolejnym sezonie może śmiało wrócić na podium. 

Czytaj więcej

Skoki narciarskie. PŚ w Oberstdorfie. Stefan Kraft odleciał nawet Słoweńcom

Puchar Świata w Krynicy-Zdroju zakończył zimę snowboardowych gigancistów i gigancistek. Małe Kryształowe Kule zdobyli w wyścigach równoległych Niemka Ramona Theresia Hofmeister (mistrzyni rywalizacji z soboty zaledwie o kilka punktów wyprzedziła najlepszą w niedzielę Japonkę Tsubaki Mikę) oraz sława dyscypliny Benjamin Karl, który już przed przyjazdem do Polski był pewien końcowej wygranej, może dlatego wygrywali jego rodacy – w sobotę Andreas Prommegger (odniosł 23. zwycięstwo w PŚ), w niedzielę po raz pierwszy Arvid Auner. 

Polska młodzież pilnie się uczyła, parę punktów pucharowych w Krynicy zdobyła, może za rok kogoś zobaczymy w fazie pucharowej. 

Krynica-Zdrój
Snowboardowy PŚ kobiet w slalomie gigancie równoległym

Sobota:
1. R. T. Hofmeister (Niemcy);
2. J. Zogg (Szwajcaria);
3. M. Dekker (Holandia);

21. W. Dawidek (Polska).

Niedziela:
1. T. Miki (Japonia);
2. D. Ulbing (Austria);
3. L. Jenny (Szwajcaria);

24. W. Biela-Nowaczyk (Polska).

Klasyfikacja końcowa PŚ:
1. Hofmeister 429 pkt.;
2. Miki 423; 3.
L. Dalmasso (Włochy) 330;

21. M. Bukowska-Chyc (Polska) 54.

Krynica-Zdrój
Snowboardowy PŚ mężczyzn w slalomie gigancie równoległym

Sobota:
1. A. Prommegger (Austria);
2. R. Fischnaller (Włochy);
3. D. Bagozza (Włochy);

11. O. Kwiatkowski (Polska).

Niedziela:
1. A. Auner (Austria);
2. M. Bormolini (Włochy)
; 3. A. Payer (Austria);

8. Kwiatkowski.

Klasyfikacja końcowa PŚ:
1. B. Karl (Austria) 489 pkt.;
2. Prommegger 329;
3. Fischnaller 308;

15. Kwiatkowski 160.

Przez dwa dni na Jaworzynie Krynickiej na trasie nr 2A trwały zawody, które wprowadziły Polskę między kraje organizujące Puchar Świata w snowboardowym slalomie gigancie równoległym. W otwarciu uczestniczył prezes PZN Adama Małysz. Do Krynicy-Zdroju przybyła prawie setka najlepszych zawodniczek i zawodników w tej specjalności z 16 krajów, wśród nich pojawiła się trzynastka uczestniczek i uczestników w polskich barwach z obecnym mistrzem świata Oskarem Kwiatkowskim jako liderem. 

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Sporty zimowe
Joe Biden nagrodzi Polkę. Magdalena Łuczak i jej amerykański sen
Sporty zimowe
Puchar Stanleya. Historyczny sukces Florida Panthers
Sporty zimowe
Koniec mistrzostw świata dla hokeistów z Polski. "Niedosyt, a nie rozczarowanie"
HOKEJ NA LODZIE
Dlaczego Polacy przegrali mistrzostwa świata i co dalej z reprezentacją?
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Sporty zimowe
Mistrzostwa świata w hokeju na lodzie. Krystian Dziubiński: Złość w nas kipiała