Chen w programie krótkim pobił rekord świata i był głównym kandydatem do złotego medalu. Amerykanin nie zawiódł i wykonał niemal perfekcyjny program dowolny — z pięcioma skokami z czterema obrotami. W połowie jego występu, do muzyki Eltona Johna "Rocket Man", było już wiadomo, że nikt nie jest w stanie mu zagrozić.
Chen, którego rodzice 30 lat temu wyemigrowali do USA, w ojczyźnie swoich przodków triumfował z dużą przewagą (332,60 pkt). To jego pierwszy złoty medal olimpijski i pierwszy krążek igrzysk wywalczony indywidualnie. W stolicy Chin wcześniej wywalczył srebro w rywalizacji drużynowej, a cztery lata temu w Pjongczangu w tej konkurencji zdobył brąz - przypomina Onet.