Hiszpania, mistrz świata z 2010 roku, nieoczekiwanie odpadła w 1/8 finału mundialu z Rosją przegrywając po rzutach karnych 3:4 (zarówno w regulaminowym czasie gry, jak i po dogrywce było 1:1).

Iniesta w meczu z Rosją usiadł na ławce rezerwowych. Na murawie pojawił się w 67 minucie zastępując Davida Silvę.

Były już gracz FC Barcelony (w sezonie 2018/2019 zagra w japońskim Vissel Kobe) w meczu z Rosją zagrał dla reprezentacji po raz 133. Dla reprezentacji strzelił 13 goli - w tym zwycięskiego w finale mundialu 2010, w którym Hiszpania pokonała Holandię.

Z "La Furia Roja" Iniesta zdobył mistrzostwo świata i dwa mistrzostwa Europy.

- To jest faktycznie mój ostatni mecz dla narodowego zespołu - powiedział Iniesta po meczu z Rosją.

Wcześniej, po zakończeniu sezonu 2017/2018 Iniesta pożegnał się z Barceloną, z którą był związany od 1996 roku.

Co ciekawe mecze z Rosją spinają klamrą grę Iniesty w hiszpańskiej kadrze - pomocnik debiutował w reprezentacji 27 maja 2006 w meczu a rywalem Hiszpanów była wtedy właśnie Rosja. Hiszpania wygrała tamten mecz 4:0.