Oglądałem mecze Widzewa z Zagłębiem, ŁKS z Górnikiem, fragmenty innych i mam ochotę powiedzieć to samo.

Trenerzy wystawiają zawodników niedouczonych, a oni nie próbują nawet nikogo przekonać, że braki techniczne mogą nadrobić ambicją.

Piłkarze Podbeskidzia po zwycięstwie nad Legią w Warszawie tak uwierzyli w swoje możliwości, że u siebie przegrali z Ruchem. Górnik wygrał z Lechem i nieźle grał w Warszawie, a przeciw ŁKS jego piłkarze biegali jakby z musu i zremisowali wygrany mecz.

Widzew powinien grać tylko wieczorami, bo nie ma lepszego środka nasennego, a to jest drużyna, która nie poniosła jeszcze porażki. Radosław Mroczkowski został uznany przez Ekstraklasę SA i Canal+ za Trenera Sierpnia. Tyle że to jest nagroda wyłącznie za ciułanie punktów.

Drużyna prowadzona przez trenera miesiąca nudzi, innych też rozleniwiła złota jesień.

Zmianą nazwy pierwszej ligi na ekstraklasę poziomu się nie podniesie, można tylko oszukać reklamodawców. Inżyniera Mamonia oszukać trudniej.