31-letni szczypiornista to obrotowy, który w przeszłości grał m. in. dla Wybrzeża Gdańsk, Azotów Puławy, CSM Bacau i AEK Ateny. Rogulski będzie na tej pozycji trzecim zawodnikiem w kadrze kieleckiego klubu, bo liderem kieleckiej pierwszej linii pozostaje Białorusin Arciom Karalek, a jesienią w barwach Industrii zadebiutuje reprezentant Francji Theo Monar.

- Dyrektor sportowy Michał Jurecki zaproponował mi grę oraz przedstawił cele drużyny, pomysł na mnie w zespole i moją rolę. Długo się nie zastanawiałem. Chyba nigdy bym się nie spodziewał, że coś takiego mnie spotka. Mój powrót do Polski był zaplanowany, ale kierunek zaskoczył - mówi Rogulski.

Czytaj więcej

Hit transferowy w Orlen Lidze. Orlen Wisła Płock bierze mistrza olimpijskiego

Industria Kielce rośnie w siłę. Kolejny transfer wicemistrzów Polski

Obrotowy to czwarty zawodnik, który wzmocnił tego lata szeregi kieleckiego klubu. Industria wcześniej chwaliła się transferami Monara, 36-letniego hiszpańskiego rozgrywającego Jorge Maquedy, który ma być na prawej stronie drugiej linii zmiennikiem Aleksa Dujszebajewa, oraz 20-letniego bośniackiego bramkarza Bekira Cordaliję.

Ten ostatni zastąpi Niemca Andreasa Wolffa, który trafił za pół miliona euro do THW Kiel. Industrię opuścili ponadto rozgrywający Paweł Paczkowski, skrzydłowy Szymon Wiaderny oraz obrotowy Nicolas Tournat. Tego ostatniego zastąpią Monar oraz Rogulski.

Czytaj więcej

Dlaczego Sławomir Szmal rusza po władzę w polskiej piłce ręcznej

Dlaczego Łukasz Rogulski wzmocnił Industrię Kielce?

Industria chciała pozyskać Polaka, także ze względu na obowiązujące w Orlen Superlidze przepisy dotyczące obecności na parkiecie zawodnika z naszego kraju. Kielczanie zastanawiali się m. in. nad skróceniem wypożyczenia rozgrywającego Piotra Jędraszczyka. - Czekamy na niego w przyszłym roku. To nasz zawodnik, z którym wiążemy przyszłość - mówi trener Talant Dujszebajew.

- Łukasz to doświadczony zawodnik z renomą w polskiej lidze. Jest skutecznym kołowym, dysponuje technicznym rzutem, ale gra także w obronie – wyjaśnia Dujszebajew. - Będzie ważnym wzmocnieniem w meczach Orlen Superligi, ale także Ligi Mistrzów.