Pierwsza połowa starcia, które przy wyniku meczu Chorwacji z Włochami Albańczycy musieli wygrać, by myśleć o awansie, należała do Hiszpanów. Faworyci grupy całkiem zdominowali rywali tak, że pierwszy strzał zespół z Bałkanów oddał dopiero w 45. minucie. Kristjan Asllani celnie uderzył zza pola karnego i sprawdził, że praktycznie bezrobotny wcześniej David Raya zachował czujność.
Hiszpania prowadziła już wtedy 1:0 po golu Ferrana Torresa z 13. minuty. Napastnik Barcelony był jednym z aż dziesięciu nowych zawodników, których w porównaniu z poprzednim meczem z Włochami wystawił trener Luis de la Fuente. Ostał się jedynie obrońca Aymeric Laporte.