Kilka dni temu piłkarze Xabiego Alonso awansowali do finału Ligi Europy i pobili przy okazji rekord Starego Kontynentu należący od lat 60. do Benfiki Lizbona.

Bayer zremisował w czwartek z Romą 2:2, choć przegrywał już 0:2, a wynik ustalił w siódmej minucie gry. Ten skuteczny finisz pozwolił wymazać z tabel rekord portugalskiej drużyny (48 spotkań bez porażki) i kontynuować ten mistrzowski pochód.

Bayer Leverkusen. Trzy mecze do historii

Kibice z Leverkusen liczyli w niedzielę na jubileuszowy 50. mecz bez porażki, bo rywalem Bayeru było broniące się przed spadkiem z Bundesligi Bochum. Zadanie stało się jeszcze prostsze, gdy po kwadransie czerwoną kartkę za faul dostał obrońca gospodarzy Felix Passlack.

Grając w przewadze, zespół Xabiego Alonso zdobył dwie bramki jeszcze w pierwszej połowie. Po przerwie przeprowadził egzekucję, strzelając kolejne trzy gole.

Czytaj więcej

Sukcesy Bayer Leverkusen. Bask nauczył ich wygrywać

Walec z Leverkusen niszczy wszystko, co spotka na swej drodze, niczym niegdyś Bayern Monachium. W tych 50 meczach Bayer wbił przeciwnikom 141 goli, a przed nim jeszcze trzy spotkania w tym sezonie: za tydzień kończące rozgrywki Bundesligi starcie z Augsburgiem, a potem finały Ligi Europy (22 maja z Atalantą Bergamo) i Pucharu Niemiec (trzy dni później z Kaiserslautern). Jest więc szansa na historyczną potrójną koronę.

Kiedy Bayer Leverkusen może przylecieć do Warszawy?

Bayer pisze historię na naszych oczach. Jest niepokonany od maja ubiegłego roku. Jeśli nie potknie się również w meczu z Augsburgiem, zostanie pierwszą ekipą w dziejach Bundesligi, która zakończy sezon bez porażki.

Czytaj więcej

Xabi Alonso - honorowy obywatel Leverkusen

Dodatkowo jeśli zawodnicy Xabiego Alonso wygrają Ligę Europy, to w sierpniu przylecą do Warszawy, by powalczyć o Superpuchar z triumfatorem Ligi Mistrzów. Zmierzyliby się wówczas z Realem Madryt lub Borussią Dortmund. Szykuje się prawdziwy hit na PGE Narodowym.