PKO BP Ekstraklasa. Czy Jagiellonia Białystok zostanie w końcu mistrzem Polski?

Rywalizacja o mistrzostwo Polski przypomina wyścig żółwi. Tegoroczny triumfator Ekstraklasy zdobędzie znacznie mniej punktów niż rok czy dwa lata temu.

Publikacja: 11.05.2024 07:26

Trener Jagiellonii Adrian Siemieniec

Trener Jagiellonii Adrian Siemieniec

Foto: PAP/Artur Reszko

Zespół z Białegostoku na trzy kolejki przed końcem był liderem rozgrywek i ma największe szanse na tytuł. Niemniej jednak forma piłkarzy Adriana Siemieńca nie jest ostatnio mistrzowska.

Z pięciu ostatnich spotkań ekipa ze stolicy Podlasia wygrała tylko jedno, choć wcześniej – pod koniec marca i pokonaniu ŁKS-u Łódź 6:0 – wydawało się, że Jaga znajduje się na autostradzie do tytułu. O ile remisy w meczach z Legią (1:1) w Warszawie i Pogonią (2:2) u siebie przyjęto w Białymstoku z pokorą, o tyle porażki – z Cracovią 1:3 u siebie i ze Stalą Mielec 2:3 – kibiców sfrustrowały. I trudno się dziwić, bo gdyby zespół te dwa spotkania wygrał, a był w nich faworytem, to Podlasie już dziś mroziłoby szampany.

Jagiellonia Białystok. Taka szansa może się nie powtórzyć

Co powoduje, że Jagiellonia nie potrafi postawić kropki nad i? Czy presja historycznego wyczynu pęta nogi podopiecznym trenera Siemieńca?

- Trudno nie mówić o presji, skoro można zrobić coś tak dużego, jak mistrzostwo kraju – powiedział opiekun białostoczan przed nadchodzącym, sobotnim meczem domowym z Koroną Kielce. - Musimy wziąć za to odpowiedzialność i pokazać, że jesteśmy gotowi – dodał szkoleniowiec Jagi, która po piątkowym zwycięstwie Śląska Wrocław nad Cracovią (4:0) znów musi gonić. Do Śląska traci teraz punkt.

Czytaj więcej

Wyścig żółwi w PKO BP Ekstraklasie. Nikt nie chce być mistrzem Polski

Rywalizacja o mistrzostwo Polski to w tym sezonie „wyścig żółwi”, a w Białymstoku muszą mieć świadomość, że taka szansa może się nie powtórzyć.

W sezonie 2021/2022, kiedy to po latach w naszej lidze znów pojawiło się 18 drużyn, mistrz Polski, czyli Lech Poznań, zdobył 74 punkty. Przed rokiem Raków Częstochowa uzbierał 75 pkt.

W tym sezonie, jeśli Jagiellonia wygra wszystko do końca – prócz meczu z Koroną zmierzy się jeszcze z Piastem Gliwice na wyjeździe i z Wartą Poznań u siebie – może zdobyć maksymalnie 65 punktów. W dwóch poprzednich sezonach taki wynik nie dałby nawet wicemistrzostwa. 64 punkty w sezonie 2020/2021 zdobyła – sięgając po tytuł – Legia Warszawa, ale rozgrywano wówczas 30 kolejek.

PKO BP Ekstraklasa. Kto jeszcze walczy o mistrzostwo Polski?

Najbliższa kolejka, jak uważa trener Siemieniec, da dużo odpowiedzi na pytania w kontekście walki o tytuł, ale niczego jeszcze nie rozstrzygnie. Może jednak spowodować, że w wyścigu o mistrzostwo pozostanie Jagiellonii tylko jeden rywal.

Czytaj więcej

Jan Urban: Szkoda, że Robert nie trafił na lepszy okres Barcelony

Teraz, matematycznie, jest ich jeszcze sześciu, choć szanse Rakowa Częstochowa i Legii Warszawa są iluzoryczne, a Pogoni Szczecin i Górnika Zabrze – niewielkie. Wszystko jednak – co najważniejsze – zależy od Jagiellonii.

- Wiele zależy od tego, jak każdy będzie potrafił zarządzać swoimi emocjami. Sposobem gry, konsekwencją i odpowiedzialnością – przekonuje trener Jagiellonii i dodał, że on, jako trener, musi zachować spokój.

Zespół z Białegostoku na trzy kolejki przed końcem był liderem rozgrywek i ma największe szanse na tytuł. Niemniej jednak forma piłkarzy Adriana Siemieńca nie jest ostatnio mistrzowska.

Z pięciu ostatnich spotkań ekipa ze stolicy Podlasia wygrała tylko jedno, choć wcześniej – pod koniec marca i pokonaniu ŁKS-u Łódź 6:0 – wydawało się, że Jaga znajduje się na autostradzie do tytułu. O ile remisy w meczach z Legią (1:1) w Warszawie i Pogonią (2:2) u siebie przyjęto w Białymstoku z pokorą, o tyle porażki – z Cracovią 1:3 u siebie i ze Stalą Mielec 2:3 – kibiców sfrustrowały. I trudno się dziwić, bo gdyby zespół te dwa spotkania wygrał, a był w nich faworytem, to Podlasie już dziś mroziłoby szampany.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Mecz bez historii, Robert Lewandowski bez gola. Barcelona bliżej wicemistrzostwa
Piłka nożna
Kolejny sezon Ligi Mistrzów. Piraci wzięli kurs na Europę
Piłka nożna
Czy będzie grupowy coming-out w zawodowej piłce nożnej?
Piłka nożna
Czy Manchester United i Chelsea zagrają w europejskich pucharach?
Piłka nożna
Kto poprowadzi największe kluby w przyszłym sezonie? Ruszyła karuzela nazwisk