Mistrza Anglii poznamy dopiero w ostatniej kolejce. Arsenalowi pomóc może Tottenham

Po wyjazdowym zwycięstwie 1:0 nad Manchesterem United Arsenal wrócił na pozycję lidera Premier League i wyprzedza o punkt Manchester City. Piłkarze Pepa Guardioli mają jednak zaległy mecz do rozegrania.

Publikacja: 12.05.2024 21:49

Arsenal nie przestaje marzyć o pierwszym od 20 lat tytule mistrza Anglii,

Arsenal nie przestaje marzyć o pierwszym od 20 lat tytule mistrza Anglii,

Foto: PAP/EPA

Arsenal nie przestaje marzyć o pierwszym od 20 lat tytule mistrza Anglii, ale musi też liczyć na pomoc konkurencji. Kanonierzy wykonali w niedzielę swoje zadanie, do zwycięstwa na Old Trafford wystarczył im gol Leandro Trossarda strzelony już w 20. minucie.

We wtorek wieczorem piłkarze z Londynu usiądą przed telewizorami, by dopingować… swojego sąsiada. Tottenham podejmie Manchester City i jeśli odbierze mu punkty, poda pomocną dłoń Arsenalowi.

Kiedy ostatnia kolejka Premier League?

Niezależnie od tego, co wydarzy się we wtorek, wiadomo już, że wyścig o tytuł na Wyspach rozstrzygnie się w ostatniej kolejce. Wszystkie mecze zaplanowano na niedzielne popołudnie (17.00). Arsenal zmierzy się wtedy przed własną publicznością z Evertonem, a Manchester City zagra u siebie z West Hamem.

Czytaj więcej

Arsenal Londyn. Skromni żołnierze Mikela Artety

Kanonierzy wyszli na pole position, wygrywając w miejscu, które w ostatnim czasie nie było dla nich przyjazne. Poprzednie zwycięstwo na Old Trafford odnieśli w listopadzie 2020 roku, dlatego po ostatnim gwizdku sędziego radość z przerwania złej serii mieszała się z ulgą, że w starciu z United udało się zdobyć trzy punkty.

“Ulewa pod koniec meczu była niemal biblijna, spadł też grad, co z pewnością stworzyło obrazową scenę” - pisze dziennik “Guardian”.

Arsenal czy Manchester City. Kto mistrzem Anglii?

Arsenal może wciąż śnić o pierwszym od 2004 roku mistrzostwie, a Manchester City o czwartym tytule z rzędu, co byłoby absolutnym rekordem Premier League. Za tydzień ktoś będzie otwierał szampany, a ktoś smucił się z powodu zmarnowanej szansy.

Szkoda tylko, że Jakub Kiwior przygląda się tej walce znów z ławki rezerwowych. W niedzielę polski obrońca wszedł na boisko w samej końcówce. W podstawowym składzie Arsenalu znalazł się ostatnio w lidze 20 kwietnia, w wygranym 2:0 spotkaniu z Wolverhampton. W pięciu innych meczach od kwietnia w ogóle nie pojawił się na murawie.

Arsenal nie przestaje marzyć o pierwszym od 20 lat tytule mistrza Anglii, ale musi też liczyć na pomoc konkurencji. Kanonierzy wykonali w niedzielę swoje zadanie, do zwycięstwa na Old Trafford wystarczył im gol Leandro Trossarda strzelony już w 20. minucie.

We wtorek wieczorem piłkarze z Londynu usiądą przed telewizorami, by dopingować… swojego sąsiada. Tottenham podejmie Manchester City i jeśli odbierze mu punkty, poda pomocną dłoń Arsenalowi.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Poznaliśmy finalistów. Kto zagra o puchary Ligi Europy i Ligi Konferencji?
Piłka nożna
Lech - Legia, szczyt komedii w Ekstraklasie. Za kuriozalnymi scenami trudno było nadążyć
Piłka nożna
Kylian Mbappe po siedmiu latach żegna się z Paryżem. Transfer do Realu coraz bliżej
Piłka nożna
Czas rozliczeń w PSG. Pożegnanie z Kylianem Mbappe
Piłka nożna
Mecz bez historii, Robert Lewandowski bez gola. Barcelona bliżej wicemistrzostwa