Jeżeli rewanżowy mecz Atletico z Barceloną można było nazwać godnym finału, to co dopiero powiedzieć o spotkaniu w Monachium. Zwłaszcza o pierwszej połowie.
O emocje zadbał bramkarz Bayernu Manuel Neuer, który już w 35. sekundzie popełnił katastrofalny błąd, wybijając piłkę wprost pod nogi Ardy Gulera. Nie minęła minuta i Real odrobił straty sprzed tygodnia (1:2).
Kto zagra w półfinałach Ligi Mistrzów? Znamy pary
Bayern zrehabilitował się błyskawicznie, bo wkrótce wyrównał Aleksandar Pavlović. Ale bohaterem tego meczu chciał zostać za wszelką cenę Guler. Z rzutu wolnego posłał piłkę w samo okienko bramki Neuera. Znów szybko odpowiedział jednak Bayern. Harry Kane strzelił swojego 50. gola w tym sezonie (biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki). To nie był jednak koniec i jeszcze przed przerwą trafił Kylian Mbappe.
Długo zanosiło się na dogrywkę, bo oba zespoły w drugiej połowie wyraźnie zwolniły tempo. Ale Bayern w ostatnich minutach poderwał się jeszcze do ataku. Może oddech dała mu czerwona kartka dla Eduardo Camavingi. Chwilę później bramkę zdobył Luis Diaz, a decydujący cios w doliczonym czasie zadał Michael Olise.
Sędzia Slavko Vincić – ten sam, który prowadził spotkanie Szwecja – Polska o mundial i zebrał mnóstwo krytyki – już nie wznawiał meczu. Piłkarze Realu ruszyli do niego z pretensjami, czerwoną kartką ukarany został jeszcze Guler.
Ten wieczór w Monachium był jak zastrzyk adrenaliny. Dla odmiany w Londynie był błogi spokój. Żadnej bramki, żadnej czerwonej kartki. Taki wynik sprawia, że to Arsenal awansował do półfinału i powalczy z Atletico. Nie ma jednak co ukrywać, że wszyscy będą czekać na starcie Bayernu z Paris Saint-Germain.
LIGA MISTRZÓW
ĆWIERĆFINAŁY – REWANŻE
Bayern Monachium – Real Madryt 4:3
Pierwszy mecz 2:1. Awans Bayernu
Arsenal – Sporting Lizbona 0:0
Pierwszy mecz 1:0. Awans Arsenalu
Pary półfinałowe
Paris Saint-Germain – Bayern (28 kwietnia i 6 maja)
Atletico Madryt – Arsenal (29 kwietnia i 5 maja)
Finał 30 maja w Budapeszcie