Piłkarz Barcelony w lipcu tego roku skończy dopiero 17 lat i nie brakuje głosów, że w przyszłości może być dla Dumy Katalonii tym, kim przez lata był Lionel Messi. Yamal w jednym już Argentyńczyka wyprzedził - i to znacznie - bo w kwietniu ubiegłego roku został najmłodszym piłkarzem w dziejach klubu. Miał 15 lat, 9 miesięcy i 16 dni, kiedy wybiegł na boisko w barwach Blaugrany.
Jeśli idzie o pozostałe statystyki, to Yamal, którego ojciec jest Marokańczykiem, a mama pochodzi z Gwinei Równikowej, musiałby występować w klubie z Camp Nou przez wiele lat, aby dogonić Messiego. A niewykluczone, że niebawem klub opuści.
Czytaj więcej
Xavi dał się przekonać szefom Barcelony do pozostania w klubie, choć zarzekał się, że nie zmieni decyzji i po sezonie pożegna się z Robertem Lewand...
Lamine Yamal na celowniku PSG. Kwota może być rekordowa
Młodzian może zająć miejsce, które za chwilę zwolni w PSG Mbappe. Francuz nie przedłuży kontraktu z obecnym klubem i zapewne trafi do Realu Madryt. Nic więc dziwnego, że władze PSG pilnie szukają następcy. Istotne są nie tylko umiejętności piłkarskie, ale także medialny i marketingowy status największej gwiazdy. Yamal kandydatem wydaje się idealnym.'
Jest młodym potomkiem imigrantów, który osiągnął sukces. Tylko w tym sezonie Yamal zagrał dla Barcelony 44 razy. Strzeli 6 goli i miał 8 asyst. Propozycja PSG może sięgnąć 200 mln euro. 17-latek zostałby w ten sposób drugim — po Neymarze (222 mln) - najdroższym piłkarzem w dziejach futbolu.
Czytaj więcej
Z Realem Madryt jako trener trzy razy wygrał Ligę Mistrzów. Od trzech lat Zinedine Zidane pozostaje bez pracy. Czy latem to się zmieni?
FC Barcelona szuka pieniędzy. Lamine Yamal może odejść
Niewykluczone, że Barcelona nawet takiej propozycji nie zaakceptuje. Należy bowiem zaznaczyć, że w kontrakcie Yamala z katalońskim klubem, który obowiązuje do czerwca 2026 roku, jest klauzula odstępnego, która wynosi aż miliard euro. Tyle PSG raczej nie zapłaci, ale wydaje się pewne, że tak łatwo z transferu nie zrezygnuje.
Kondycja finansowa Barcelony jest trudna, a klub musi szukać transferowych zysków, aby wypełnić narzucone przez LaLiga wymogi dotyczące środków przeznaczonych na piłkarzy pierwszego zespołu. To osłabia pozycję w negocjacjach i może sprawić, że ostatecznie Yamal latem klub zmieni.