Przez Kopenhagę do Champions League. Mistrz Danii ostatnim rywalem Rakowa

FC Kopenhaga to pięciokrotny uczestnik Ligi Mistrzów. W pucharach gra regularnie, a jednym z jego najmocniejszych punktów jest polski bramkarz Kamil Grabara.

Publikacja: 16.08.2023 06:28

FC Kopenhaga w III rundzie wyeliminowała po emocjonującym dwumeczu Spartę Praga

FC Kopenhaga w III rundzie wyeliminowała po emocjonującym dwumeczu Spartę Praga

Foto: AFP

Drużyna z Danii awansowała do czwartej rundy po zaciętej rywalizacji ze Spartą Praga. W pierwszym meczu padł bezbramkowy remis, ale rewanż w Czechach zadowolił najbardziej wymagających kibiców.

Czytaj więcej

Raków zwyciężył na Cyprze. Jest Liga Europy, może być Liga Mistrzów

FC Kopenhaga objęła prowadzenie już po kilkunastu sekundach i trafieniu Jordana Larssona, Sparta pod koniec spotkania doprowadziła jednak do wyrównania, w dogrywce obydwa zespoły zdobyły jeszcze po dwie bramki i potrzebne były rzuty karne.

Kamil Grabara - polski bohater FC Kopenhaga

Jednym z bohaterów tego konkursu, jak i całej rywalizacji, był bramkarz reprezentacji Polski Kamil Grabara. Obronił strzał jednego z przeciwników, ale już wcześniej - w trakcie meczu - popisał się kilkoma znakomitymi interwencjami.

Grabara już w wieku 17 lat wyjechał z Polski do Liverpoolu, by pobierać nauki, teraz interesują się nim wielkie kluby i być może za chwilę zobaczymy go w silniejszej lidze niż duńska.

Swoje umiejętności szerokiej publiczności miał szansę pokazać już w ubiegłym sezonie, kiedy FC Kopenhaga trafiła w Lidze Mistrzów do grupy z Manchesterem City, Borussią Dortmund i Sevillą. Mógł się wykazać, pracy miał aż nadto i choć jego drużyna nie odniosła ani jednego zwycięstwa i skończyła na ostatnim miejscu, przed własną publicznością odebrała punkty każdemu z przeciwników. Grabara mocno się do tego przyczynił.

Doświadczenie w pucharach FC Kopenhaga ma bogate, gra w nich regularnie - z lepszym lub gorszym skutkiem. Trzy lata temu dotarła do ćwierćfinału Ligi Europy. Uczestnikiem Ligi Mistrzów była już pięciokrotnie - w 2011 roku awansowała do 1/8 finału. Choćby z tego względu będzie faworytem rywalizacji z Rakowem.

W ubiegłym sezonie FC Kopenhaga trafiła w Lidze Mistrzów do grupy z Manchesterem City, Borussią Dortmund i Sevillą. U siebie nie przegrała z nikim

Kiedy pierwszy mecz Rakowa z FC Kopenhaga

Drużynę od roku prowadzi 35-letni Duńczyk Jacob Neestrup, którego karierę piłkarską zahamowała kontuzja. Kapitanem jest reprezentant Szwecji Victor Claesson (zdobywca dwóch bramek w Pradze), a najlepszym strzelcem Portugalczyk Diogo Goncalves.

Raków, jako zespół nierozstawiony, będzie gospodarzem pierwszego meczu. Odbędzie się on 22 sierpnia (godz. 21.00) w Sosnowcu, bo kameralny stadion mistrzów Polski nie spełnia wymogów UEFA. Rewanż zostanie rozegrany 30 sierpnia (także o 21.00) w Kopenhadze. 

Drużyna z Danii awansowała do czwartej rundy po zaciętej rywalizacji ze Spartą Praga. W pierwszym meczu padł bezbramkowy remis, ale rewanż w Czechach zadowolił najbardziej wymagających kibiców.

FC Kopenhaga objęła prowadzenie już po kilkunastu sekundach i trafieniu Jordana Larssona, Sparta pod koniec spotkania doprowadziła jednak do wyrównania, w dogrywce obydwa zespoły zdobyły jeszcze po dwie bramki i potrzebne były rzuty karne.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Raków zwyciężył na Cyprze. Jest Liga Europy, może być Liga Mistrzów
Piłka nożna
Eliminacje Ligi Mistrzów: Dwa kroki do futbolowego raju
Piłka nożna
Marek Papszun: Szedłem trochę po bandzie
Piłka nożna
Eliminacje Ligi Konferencji. Pogoń na deskach, wstydliwy wieczór w Belgii
Piłka nożna
Stefan Szczepłek: Legia na minusie
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy