Reklama
Rozwiń
Reklama

Dwóch rannych

Ekstraklasa: Czesław Michniewicz wściekł się na sędziego Jarosława Przybyła.

Publikacja: 23.08.2015 20:57

Czesław Michniewicz końcówkę meczu jego Pogoni z Wisłą oglądał z wysokości trybun

Czesław Michniewicz końcówkę meczu jego Pogoni z Wisłą oglądał z wysokości trybun

Foto: PAP/Marcin Bielecki

Wciąż fatalnie spisuje się Lech Poznań. Mistrz Polski przegrał już piąte spotkanie – tym razem u siebie z niespodziewanym, ale zasłużonym liderem tabeli Piastem Gliwice. Maciej Skorża dał odpocząć kilku podstawowym zawodnikom, ale w końcu doczekał się też powrotu do zdrowia ostoi defensywy z poprzedniego sezonu Paulusa Arajuuriego.

Ale co z tego, skoro najpierw błąd popełnił zastępujący Karola Linetty'ego Abdul Aziz Tetteh, a następnie właśnie fiński rekonwalescent dał się wyprzedzić Michalowi Vackowi i Piast wyszedł na prowadzenie, którego już nie oddał.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Piłka nożna
Polska walczy o gwarantowane miejsce w Lidze Mistrzów. Legia znów nie pomogła
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Piłka nożna
„Trzeba żyć chwilą”. Grzegorz Krychowiak dla „Rzeczpospolitej”
Piłka nożna
Liga Konferencji. Kryzys Legii nadal trwa, zwycięska Jagiellonia
Piłka nożna
Liga Konferencji. Częstochowskimi rymami w trenera Papszuna. Wygrane Lecha i Rakowa
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Arsenal przerwał serię Bayernu, popis Kyliana Mbappe, bramka Piotra Zielińskiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama