To domowy wyścig Mercedesa, a także jeżdżącego w barwach Ferrari Sebastiana Vettela. Na półmetku sezonu niewiele wskazuje na to, by ktokolwiek mógł skutecznie zagrozić Lewisowi Hamiltonowi w marszu po szósty tytuł w karierze. Mercedes dysponuje najbardziej wszechstronnym samochodem i popisuje się największą skutecznością w stawce, wygrywając nawet wyścigi, w których lepsze tempo miało Ferrari.
Dziewięć zwycięstw w dziesięciu startach mówi samo za siebie – a jedyny wyszarpany Mercedesowi triumf był dziełem Red Bulla. Austriackie upały nie sprzyjały „Srebrnym Strzałom", ale z tamtej porażki wyciągnięto wnioski: na rozgrywany w weekend wyścig ekipa Mercedesa przygotowała poprawiony układ chłodzenia. Do tego doszły modyfikacje aerodynamiki, mające poprawić osiągi hegemona Formuły 1.