Impreza jest na tyle uznana, że została włączona do cyklu World Athletics Indoor Tour Gold, czyli najbardziej prestiżowych na świecie.

- Nie ma regionu, który zorganizowałby tyle imprez lekkoatletycznych na najwyższym poziomie, co Bydgoszcz i Toruń, czyli Kujawy i Pomorze - mówi Krzysztof Wolsztyński, dyrektor mityngu i prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Lekkiej Atletyki.

Czytaj więcej

Orlen Cup. Natalia Bukowiecka zmienia dystans, zmierzy się z Ewą Swobodą

Kto wystąpi w Copernicus Cup?

Kibice w najbliższej edycji Copernicus Cup będą mogli dopingować m. in. Ewę Swobodę, Pię Skrzyszowską, Jakuba Szymańskiego, Piotra Liska czy Konrada Bukowieckiego.

– Do tego dochodzi nasza jedyna lekkoatletyczna medalistka olimpijska z Paryża, czyli Natalia Bukowiecka, która prawdopodobnie będzie walczyła o rekord mityngu na dystansie 400 metrów, a nawet halowy rekord Polski - zapewnia Wolsztyński.

Po raz pierwszy w historii mityngu odbędzie się ponadto żeński pięciobój, w którym będzie miała okazję wystąpić Adrianna Sułek-Schubert.

Czytaj więcej

Diamentowa Liga. Armand Duplantis i Jakob Ingebrigtsen wrócą do Polski po pierścień

Orlen Cupernicus Cup. Teraz mityng, później mistrzostwa świata

Copernicus Cup na dobre wpisał się w kalendarz najważniejszych imprez lekkoatletycznych w Polsce. Dzięki temu o Toruniu, gdzie odbywają się zawody, mówi cały świat. Nic więc dziwnego, że za rok właśnie tam odbędą się halowe mistrzostwa świata.

Impreza należy do cyklu World Athletics Indoor Tour Gold, czyli grupy najważniejszych halowych mityngów na świecie. Sprzedaż biletów trwa.