Sobota rozbudziła medalowe apetyty polskich kibiców. Brąz wywalczyła sztafeta mieszana 4x400 m, srebro Natalia Bukowiecka w biegu na 400 m, a złoto Jakub Szymański na 60 m ppł.
Wierzyliśmy, że to nie będzie koniec dobrych wiadomości. I rzeczywiście tak było. W niedzielę o emocje zadbała ta, na którą liczyliśmy najbardziej, czyli Pia Skrzyszowska.
Czytaj więcej
Drugiego dnia halowych mistrzostw świata w lekkiej atletyce w końcu doczekaliśmy się polskich medali. W Toruniu złoto w biegu na 60 m ppł zdobył Ja...
Pia Skrzyszowska pobiła w Toruniu rekord Polski
Polka była wymieniana wśród kandydatek do podium. Nic dziwnego, skoro w tym roku mogła się pochwalić drugim najlepszym wynikiem na świecie (7,78).
To, że jest jedną z faworytek, potwierdziła już w eliminacjach, wygrywając swój bieg z czasem 7,84. W półfinale jeszcze się poprawiła (7,76), a w finale pobiła własny rekord Polski (7,73).