Sochan trafił do Spurs w 2022 roku, wybrany z numerem dziewiątym w drafcie. Przez dwa lata rozegrał w NBA 130 meczów, w tym 126 w wyjściowym składzie. Zdobywa średnio 11 punktów, ma sześć zbiórek i trzy asysty.

Tych meczów byłoby więcej, gdyby pod koniec ostatniego sezonu Sochan nie doznał kontuzji. Rehabilitacja przebiegła pomyślnie i już w lipcu dołączył do reprezentacji Polski, która - mimo jego wsparcia - nie zdołała jednak zakwalifikować się na igrzyska olimpijskie w Paryżu.

Jeremy Sochan o celach na nowy sezon NBA

Sochan będzie w tym sezonie grał na swojej nominalnej pozycji skrzydłowego. - Zrobię wszystko, abyśmy wygrali jak najwięcej spotkań. Naszym celem jest rozwój, ale wiele osób uważa, że stać nas na awans do play off - mówi Sochan.

Czytaj więcej

Jeremy Sochan: Polskie barwy to największy honor

Pomóc w realizacji celu mają dwaj weterani NBA, którzy dołączyli do zespołu Gregga Popovicha, a w przeszłości występowali w reprezentacji USA. To 32-letni skrzydłowy Harrison Barnes i 39-letni rozgrywający Chris Paul. - Gra z nimi jest łatwiejsza - przekonuje Sochan.

Klub z Teksasu poinformował też, że przedłużył kontrakty z innymi młodymi zawodnikami: Malakim Branhamem, Blakiem Wesleyem oraz Victorem Wembanyamą.

Kiedy San Antonio Spurs rozegrają pierwszy mecz w NBA?

Sezon NBA rusza 22 października. Spurs pierwszy mecz rozegrają dwa dni później. W nocy z czwartku na piątek ich rywalem będą na wyjeździe Dallas Mavericks.

Czytaj więcej

Igor Milicić: Jesteśmy zespołem. Jeremy Sochan sam nie wygra

Sochan był ważną postacią drużyny z San Antonio już podczas przygotowań do sezonu. Spurs pokonali Orlando Magic (107:97) i Utah Jazz (126:120) oraz przegrali z Oklahoma City Thunder (107:112), Miami Heat (117:120) i Houston Rockets (107:129).