Bieganie w Piwnicznej. Festiwal wspomnień

Do rozpoczęcia imprezy pozostały już niespełna cztery tygodnie. Organizatorzy przypominają, że to ostatnie dni promocyjnych zapisów. Trasy i atrakcje czekają.

Publikacja: 14.08.2023 03:00

Bieganie w Piwnicznej. Festiwal wspomnień

Foto: Tomasz Szwajkowski

Dojechać do Piwnicznej w okresie od 8 do 10 września można na wiele sposobów. Kto zechce, dotrze pociągiem, bo Piwniczna-Zdrój leży na szlaku kolejowym prowadzącym do wielu okolicznych miast i miasteczek. Dojechać pociągami Kolei Małopolskich i Polregio na Nakło do Miasteczka Biegowego z Krakowa, Tarnowa, Nowego Sącza, Muszyny lub Krynicy nie jest problemem.

Lokalna sieć połączeń autobusowych od rana do wieczora pomoże tym, którzy wybierają się na Festiwal Biegowy z Nowego i Starego Sącza, Rytra, a także z Łomnicy, Wierchomli lub Zubrzyk. Kto wybierze samochód albo kamper, też dojedzie w pobliże Miasteczka Biegowego, tym bardziej że niedaleko centrum wydarzeń, także przy trasach rowerowych i blisko dworca PKP w Piwnicznej znajduje się dobrze wyposażone pole namiotowe dla tych, którym niestraszne takie nocowanie na początku września.

Czytaj więcej

Festiwal Biegowy: beskidzkie noce i dnie zapraszają

Festiwal zachęca do przybywania każdą drogą i przypomina, że to ostatnie dni, podczas których można zapisywać się na wszystkie biegi z 20-procentową zniżką. Tylko do 16 sierpnia obowiązuje kod promocyjny: 14FBOSTATNIAPROSTA23, z którym każda opłata standardowa zostanie obniżona o jedna piatą, jedynie opłata rejestracyjna do każdego biegu (10 zł) pozostaje niezmienna.

Oznacza to na przykład, że start w Koral Maratonie zamiast 135 zł kosztuje 110 zł, w Półmaratonie łączna opłata spada ze 125 zł do 102 zł, w Biegu na 15 km z 70 do 58 zł, w Sądeckiej Dysze z 80 do 66 zł, Mili z 50 do 42 zł albo na 1 km z 25 do 22 zł.

Nie tylko biegi

Znane atrakcje biegowe pozostają niezmiennie osią wydarzeń w Piwnicznej-Zdroju i okolicach, ale od lat ambitna i rekreacyjna rywalizacja sportowa uzupełniana jest przez imprezy towarzyszące, których zadaniem jest dopełnienie pobytu w taki sposób, by każdy miał dodatkową satysfakcję.

Dlatego scenę festiwalową zajmują przez trzy dni zespoły biorące udział w Festiwalu Lachów i Górali, dlatego obok sceny stają dziesiątki stoisk kół gospodyń wiejskich z regionalnymi przysmakami, co dość zasadnie można określić jako Festiwal Smaków, dlatego na Festiwal Biegowy można przywieźć rower (zwłaszcza górski) i też świetnie się bawić.

Szczególnym obszarem pozostaje Strefa Dzieci, które z zasady nie mogą się nudzić, gdy rodzice pokonują kilometry tras. W tej strefie można będzie wymalować twarz albo wymalować kartki papieru wedle wyobraźni. Jak latorośl lubi gry planszowe to je dostanie, jak będzie chciała poczytać – też zostanie obsłużona, posłucha bajek również wtedy, gdy czytać nie potrafi.

Czytaj więcej

Mieli siły, by pożartować

Wzmocnieniem dziecięcej chęci uczestnictwa w grach i zabawach są quizy i konkursy, rzecz jasna z nagrodami. Hasłem tegorocznej Strefy Dzieci jest poszukiwanie talentów w każdej dziedzinie, nie ma powodu, by hamować potomstwo przed startem.

Dodatkowych argumentów za przyjazdem rodzinnym można poszukać również obok Miasteczka Biegowego. Wycieczki rowerowe, kajakowe i pontonowe, dziesięciokilometrowy spływ Popradem z Piwnicznej do Rytra, wyprawa ciuchcią drogową do Łomnicy, wycieczka do Pijalni Artystycznej, do parku i na place zabaw w okolicy to też powody, by tam być i dobrze się bawić.

Barwne medale

Po każdym Festiwalu Biegowym wielu uczestników wraca do domu z niemałym bagażem wspomnień, jeden, jak wiadomo, wróci z autem osobowym – w tym roku główną nagrodą jest biała Toyota Aygo X losowana między tymi, który ukończyli przynajmniej jeden bieg na dystansie 10 kilometrów lub dłuższym i są obecni w niedzielę pod sceną podczas finałowego podsumowania imprezy. Nagród rzeczowych i premii finansowych będzie po każdym biegu znacznie więcej, podział na wiele kategorii służy temu, by nagradzać niemal każdego, kto choć trochę wyróżnił się podczas startu.

Pamięć o wyczynach sportowych zapewnią też koszulki finiszera dla tych, którzy zmieszczą się w limitach najważniejszych biegów Festiwalu, tych na dystansach ponad 20 km. Limity podane są na festiwalowej stronie internetowej, można więc ocenić szanse na tę dumną pamiątkę. Jeśli będzie to dla niektórych zbyt trudne wyzwanie, to jest też opcja bardziej przyjazna: organizatorzy dają okazję zakupu specjalnej koszulki technicznej zaprojektowanej z okazji wydarzenia – można ją zobaczyć, wybrać i kupić na stronie rejestracji. W tym przypadku czas też nagli, koszulka specjalna będzie do nabycia do 16 sierpnia, podczas samego Festiwalu Biegowego dostępna nie będzie.

Czytaj więcej

Gdy rywal staje się znajomym

Cenioną pamiątką są też festiwalowe medale wieszane na szyjach tych, którzy (i które) przekroczyli metę każdego z tradycyjnych biegów. Barwne, zielono-błękitne modele z tego roku silnie nawiązują do górskiego charakteru biegów po Sądecczyźnie. Wydaje się, że mogą być ważnym powodem, by przyjechać, biegać i dotrwać do końca w niejednej konkurencji. Piwniczna-Zdrój jest przygotowana, Miasteczko Biegowe czeka.

„Rz” jest patronem medialnym Festiwalu. Więcej informacji na stronie: www.festiwalbiegowy.pl

Dojechać do Piwnicznej w okresie od 8 do 10 września można na wiele sposobów. Kto zechce, dotrze pociągiem, bo Piwniczna-Zdrój leży na szlaku kolejowym prowadzącym do wielu okolicznych miast i miasteczek. Dojechać pociągami Kolei Małopolskich i Polregio na Nakło do Miasteczka Biegowego z Krakowa, Tarnowa, Nowego Sącza, Muszyny lub Krynicy nie jest problemem.

Lokalna sieć połączeń autobusowych od rana do wieczora pomoże tym, którzy wybierają się na Festiwal Biegowy z Nowego i Starego Sącza, Rytra, a także z Łomnicy, Wierchomli lub Zubrzyk. Kto wybierze samochód albo kamper, też dojedzie w pobliże Miasteczka Biegowego, tym bardziej że niedaleko centrum wydarzeń, także przy trasach rowerowych i blisko dworca PKP w Piwnicznej znajduje się dobrze wyposażone pole namiotowe dla tych, którym niestraszne takie nocowanie na początku września.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Inne sporty
Tadej Pogacar dziękuje Rafałowi Majce. Słoweniec coraz bliżej zwycięstwa w Giro d'Italia
Inne sporty
Rośnie kadra reprezentacji Polski na igrzyska w Paryżu. Cztery szanse na medale
kajakarstwo
Polacy już błyszczą w Lublanie. Klaudia Zwolińska wicemistrzynią Europy
Inne sporty
Startują mistrzostwa Europy. Polacy liczą na medale
szachy
Garri Kasparow o dzisiejszej Rosji. "Puste deklaracje wzmacniają Putina"