Drugim przystankiem dla zawodniczek rywalizujących na krótkim torze będzie Nagoi. Maliszewska przyjdzie na japoński tor podbudowana sukcesem sprzed tygodnia, kiedy była najszybsza podczas rywalizacji na 500 m w Pekinie.
- Bardzo dobrze czułam się na olimpijskim obiekcie - podkreśla nasza zawodniczka. - Lód był na naprawdę wysokim poziomie, co pozwoliło na niezłe ściganie. Akcent medalowy był miłym zakończeniem pobytu w Chinach.
Zawody w Japonii potrwają od czwartku do niedzieli
Sztab polskiej kadry liczy, że kolejny weekend Pucharu Świata zbliży członków naszej reprezentacji do kolejnego występu w Pekinie. Trzy pierwsze tegoroczne starty są bowiem jednocześnie kwalifikację do igrzysk, które w lutym ugości chińska stolica.
Dziś na miejscach premiowanych olimpijskim startem jest pięć Polek: obok Maliszewskiej także jej siostra Patrycja (19. na 500 m), Nicole Mazur (14. na 500 m), Kamila Stromowska (27. na 1500 m) i Gabriela Topolska (34. na 1500 m). Gorzej wygląda sytuacja Polaków. Obecnie najbliżej wywalczenia prawa występu w Pekinie są Diane Sellier (26. na 500 m), który wciąż czeka na przyznanie polskiego paszportu, oraz Michał Niewiński (29. na 1500 m). Kiepsko pucharową rywalizację zaczęli Rafał Anikiej i Paweł Adamski.
Czytaj więcej
W Polsce na trybunach jest cisza, słychać, jak ktoś oddycha. Na Pucharze Świata szał, ludzie krzyczą. Ale jak zdobywasz medale, to dopiero jest j...
- Jestem zmotywowany do walki. Wiem, że wykonałem progres sportowy. Tęskniłem za ściganiem i cieszę się z możliwości sprawdzenia z najlepszymi na świecie. Atmosfera w naszej grupie jest super, wspieramy się i kibicujemy sobie wzajemnie - zapewnia ten ostatni.
Zawody w Japonii potrwają od czwartku do niedzieli. Transmisje z sesji finałowych w Polsacie Sport (sobota, 7:00-11:50) i Polsacie Sport Extra (niedziela, 6:00-10:00).