Hiroshi Mikitani wystawił też japońskiemu rządowi ocenę 2 w skali od 1 do 10 za sposób zarządzania pandemią.
- Jest niebezpieczne gościć wielką, międzynarodową imprezę dla całego świata. Więc ryzyko jest zbyt duże - stwierdził Mikitani.
Biznesmen dodał, że na świecie wciąż są kraje, które uginają się pod naporem pandemii koronawirusa - np. Indie czy Brazylia.
- To nie jest jeszcze czas na świętowanie - stwierdził.
Mikitani pytany o to czy wierzy, że igrzyska mogą być odwołane, stwierdził, że "wszystko jest jeszcze możliwe". Według niego trudno będzie zapewnić bezpieczeństwo epidemiczne w czasie igrzysk.
Dyrektor generalny firmy Rakuten ubolewał też nad tym, że szczepienia w Japonii przebiegają zbyt wolno.