Entuzjazm po spotkaniu z Holendrami - przegranym, ale dającym powody do optymizmu - zastąpił smutek i rozczarowanie po porażce z Austrią. Żal po niewykorzystanej szansie.
Poprzeczka oczekiwań nie była zawieszona wysoko. Słabe eliminacje i niesprzyjające losowanie sprawiły, że nikt nie wymagał od drużyny Michała Probierza cudów. A jednak postawa reprezentacji w pierwszym meczu była miłym zaskoczeniem i pozwalała wierzyć, że trzecie miejsce w tabeli jest w zasięgu i przy odrobinie szczęścia, czyli korzystnym układzie w innych grupach, może przynieść awans.
Czytaj więcej
- Na pewno się nie poddamy, będziemy walczyli - powiedział po porażce z Austrią na Euro 2024 Robert Lewandowski, zapowiadając walkę o trzy punkty w...
Euro 2024. Dlaczego Polska przegrała z Austrią?
Dobrą grą przeciw Holandii piłkarze Probierza sami podnieśli poprzeczkę oczekiwań, ale mecz z Austrią zaczęli zaskakująco słabo - zamiast ruszyć do ataku, schowali się za podwójną gardą.
Zabrakło odwagi w ataku, a obrona popełniała zbyt wiele błędów. Nawet Wojciech Szczęsny, który często musi zakładać pelerynę superbohatera i ratować kolegów, tym razem był bezradny. Momenty dobrej gry to za mało, by myśleć o zwycięstwie nad tak doświadczoną drużyną jak Austria, która obnażyła wszystkie polskie niedostatki.
Czytaj więcej
Polacy jako drużyna dopiero szukają siebie, więc przegrali 1:3 Austriakami, którzy są już zespołem gotowym. Nasza reprezentacja kończy Euro 2024 na...
- Źle weszliśmy w mecz. Przez pierwszy kwadrans sobie biegaliśmy, nawet nie przeszkadzaliśmy przeciwnikom. Dostaliśmy gonga - ocenił przed kamerami TVP Sport Piotr Zieliński, pełniący pod nieobecność Roberta Lewandowskiego w wyjściowej jedenastce funkcję kapitana. - Powiedzieliśmy sobie w szatni, że na drugą połowę wychodzimy ostro, ruszamy, ale nic nie ruszyliśmy i to oni strzelili gola, później się cofnęli i było ciężko.
Euro 2024 - najgorszy turniej w historii?
Fakty są takie, że pod względem wyników to może być najgorszy turniej kadry, wliczając mistrzostwa Europy i świata. Nie dość, że po dwóch meczach Polacy stracili szanse na awans, to prawdopodobnie skończą z zerowym dorobkiem.
Czytaj więcej
Austria nie była tak silna jak Holandia, a mimo to Polacy zagrali znacznie słabiej niż w pierwszym meczu.
Trudno liczyć, że we wtorek w Dortmundzie urwą punkty Francuzom, którzy zrobią wszystko, by zapewnić sobie pierwsze miejsce w grupie i teoretycznie łatwiejszego rywala w 1/8 finału. I prawdopodobnie wzmocnią skład Kylianem Mbappe, który dochodzi do siebie po tym, jak rozbił nos w spotkaniu z Austrią.
- Potraktujemy mecz z Francją jako dalszy etap budowy. Będziemy nadal grać agresywnie i wysokim pressingiem, bo to droga, żeby się rozwijać - zapowiada Probierz.
Polska - Francja. Mecz tylko o honor
Dwa lata temu na mundialu w Katarze to właśnie przeciw Francji Polacy zaliczyli najlepszy występ w turnieju, bo porzucili defensywny styl, jaki wpajał im Czesław Michniewicz. Przegrali 1:3, ale po walce.
Czytaj więcej
Austriacy – co zrozumiałe – są w euforii po zwycięstwie 3:1 nad Polską. Z naszych piłkarzy w centrum uwagi zagranicznych mediów znalazł się Robert...
Wtedy też byli skazywani na porażkę, ale stawką tamtego meczu był awans do ćwierćfinału. Teraz już przed wyjściem na boisko wiedzą, że zagrają jedynie o godne pożegnanie z mistrzostwami, z których odpadli jako pierwszy uczestnik.