Jest uważany za ojca nowoczesnego niemieckiego futbolu. Wizjonera, którym inspirowały się młodsze pokolenia trenerów, m.in. Thomas Tuchel i Julian Nagelsmann. On sam wzorował się zaś na legendarnym menedżerze Arsenalu Arsenie Wengerze.
Rangnick z VfB Stuttgart wygrał Puchar Intertoto (2000), z Hannoverem 96 awansował do Bundesligi (2002), a na salony wprowadził także Hoffenheim z małej wioski. Z Schalke 04 Gelsenkirchen wywalczył Puchar Niemiec oraz doszedł do półfinału Ligi Mistrzów (2011).
To jednak praca dla Red Bulla przyniosła mu największy rozgłos. W 2012 roku został zatrudniony przez austriacki koncern jako dyrektor ds. futbolu. Spędził tam blisko dekadę, a wartość rynkowa wszystkich klubów finansowanych przez producenta napojów energetycznych – z RB Lipsk i RB Salzburg na czele – wzrosła w tym czasie ze 120 mln do 1,2 mld euro.
Czytaj więcej
Po raz ostatni gospodarze mistrzostw Europy sięgnęli po trofeum w 1984 roku. Wtedy złoto zdobyli...
Rangnick budował od podstaw potęgę RB Lipsk – klubu, który przeszedł drogę z ligi regionalnej do wicemistrzostwa Niemiec już w pierwszym sezonie w elicie (2017) oraz półfinału Ligi Mistrzów (2020).