Gra pojedyncza z przeszkodami

Agnieszka Radwańska i Jerzy Janowicz zagrają w Pucharze Hopmana – mistrzostwach świata par mieszanych. Początek 4 stycznia w Perth.

Aktualizacja: 29.12.2014 22:13 Publikacja: 29.12.2014 21:11

Agnieszka Radwańska

Agnieszka Radwańska

Foto: Fotorzepa/Piotr Nowak

Mikst jest kopalnią anegdot. Jedna z nich mówi, że to gra pojedyncza mężczyzn z przeszkodami. Ale Agnieszka Radwańska na pewno nie będzie przeszkodą dla Jerzego Janowicza.

Polacy nie są bez szans w rywalizacji z ośmioma parami, które tworzą m.in. Alize Cornet i Benoit Paire (Francja broni tytułu), Brytyjczycy Heather Watson i Andy Murray czy Amerykanie Serena Williams i John Isner.

Gwiazdy chętnie bawią się w Perth, chociaż turniej nie daje punktów do rankingów WTA i ATP. Pozostaje jednak ważnym elementem tenisowego kalendarza. Spotkania w każdej z dwóch grup eliminacyjnych składają się z singla mężczyzn, singla kobiet i miksta. Zwycięzcy grup spotykają się w finale.

Hary Hopman przed wojną wygrywał w parze z Jadwigą Jędrzejowską

Dla Radwańskiej turniej będzie pierwszym występem po włączeniu do sztabu szkoleniowego Martiny Navratilovej. Dla Janowicza – powrotem na korty po nieudanym zakończeniu sezonu 2014. W trzech październikowych startach łodzianin wygrał tylko jeden mecz. W ostatnim notowaniu rankingu ATP zajmuje 43. pozycję.

Przed rokiem – to był polski debiut w rozgrywkach – Radwańska zagrała wraz z Grzegorzem Panfilem, który zastąpił kontuzjowanego Janowicza. Pokonali Włochy (Flavia Pennetta, Andreas Seppi), Kanadę (Eugenie Bouchard, Milos Raonic) i Australię (Samantha Stosur, Bernard Tomic). Przegrali dopiero w finale z Francją, a o wyniku rozstrzygnęła gra mieszana. We wcześniejszych singlach Panfil przegrał w trzech setach z Jo-Wilfriedem Tsongą, Radwańska zaś, także w trzysetowej walce, pokonała Cornet.

Pomysł rozgrywek o puchar im. Harry'ego Hopmana pojawił się w 1984 roku, jeszcze za życia słynnego trenera. Mieli o nim wówczas rozmawiać australijscy tenisiści Paul McNamee, Charlie Fancutt i Pat Cash. Słowo stało się ciałem pięć lat później, za przyzwoleniem wdowy, pani Lucy Hopman. W pierwszej edycji zwyciężyli Czechosłowacy – Helena Sukova i Miloslav Mecir. Przez ćwierć wieku przez turniej przewinęło się wiele gwiazdorskich par. Wygrywali m.in. Steffi Graf i Michael Stich, Anke Huber i Boris Becker, Martina Hingis i Roger Federer.

Na korcie Hopman był specjalistą od gry podwójnej – zdobywał wielkoszlemowe tytuły w deblu i mikście, niektóre wspólnie z pierwszą żoną. W 1935 roku zwyciężył, wraz z Jadwigą Jędrzejowską, podczas turnieju w Rzymie. Osiągnięcia trenerskie uczyniły z niego najsłynniejszego szkoleniowca (dziś powiedzielibyśmy: coacha) w historii australijskiego tenisa. Jako niegrający kapitan 15-krotnie zdobywał Puchar Davisa. Przez jego ręce przeszli wielcy Australijczycy z Lew Hoadem, Kenem Rosewallem, Rodem Laverem, Tonym Roche'em i Johnem Newcombe'em na czele.

W 1980 r. uświetnił obchody 50-lecia sekcji tenisowej katowickiego Baildonu.

– Podczas tego pobytu odbyło się sympozjum dla trenerów – wspomina Czesław Ludwiczek, kronikarz śląskiego tenisa. – Pytali go o to, ile godzin powinien trenować junior 14-letni, ile 16-letni, a on na to: panowie, ja tego nie wiem! Miałem w swojej grupie Kena Rosewalla i Freda Stolle'a. Rosewall trenował 3 godziny dziennie, przebiegał 3 mile i spał 12 godzin. Stolle spędzał na korcie 6 godzin, biegał 12 mil, do tego dźwigał ciężary.

Szkoda, że 27. edycja turnieju będzie pierwszą bez Lucy Hopman. Wdowa po sławnym trenerze ma 94 lata i nie przyjedzie z USA do Australii. Wciąż nie wiadomo, kto wręczy trofeum.

Mikst jest kopalnią anegdot. Jedna z nich mówi, że to gra pojedyncza mężczyzn z przeszkodami. Ale Agnieszka Radwańska na pewno nie będzie przeszkodą dla Jerzego Janowicza.

Polacy nie są bez szans w rywalizacji z ośmioma parami, które tworzą m.in. Alize Cornet i Benoit Paire (Francja broni tytułu), Brytyjczycy Heather Watson i Andy Murray czy Amerykanie Serena Williams i John Isner.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Tenis
Iga Świątek czeka na pierwszy sukces w Hiszpanii. Liderka rankingu zaczyna dziś turniej w Madrycie
Tenis
Magda Linette zagra z Aryną Sabalenką. Bolesna porażka Magdaleny Fręch w Madrycie
Tenis
100. tydzień Igi Świątek w roli światowej liderki kobiecego tenisa
Tenis
Porsche odjechało Idze Świątek. Polskie finały w Rouen i Barcelonie
Tenis
Magda Linette w finale. Zacięty mecz ze Sloane Stephens