Wszystkie nieszczęścia spadły na ZAKSĘ

Klub z Kędzierzyna-Koźla ma w tym sezonie ogromnego pecha. Kolejni zawodnicy doznają kontuzji, a drużyna przegrywa i spada coraz niżej w tabeli. W tej kolejce uległa Projektowi Warszawa 1:3. Teraz przez kilka tygodni będzie pauzował Aleksander Śliwka.

Publikacja: 17.12.2023 16:54

ZAKSA uległa Projektowi Warszawa 1:3

ZAKSA uległa Projektowi Warszawa 1:3

Foto: PAP/Krzysztof Świderski

Takiego sezonu nie pamiętają chyba najstarsi kibice, bo na zwycięzców Ligi Mistrzów spadły wszystkie plagi. Po części można tu mówić o pechu, ale ZAKSA padła też ofiarą własnego sukcesu. W składzie jest pełno reprezentantów różnych krajów, którzy grają bez przerwy, bo kiedy kończą sezon ligowy, to jadą na turniej Final Four Ligi Mistrzów, a stamtąd niemal prosto na zgrupowania kadr narodowych. Nie ma czasu na odpoczynek, więc i kontuzje się mnożą.

Dopiero niedawno do gry wrócił podstawowy rozgrywający Marcin Janusz, który z reprezentacją Polski wystąpił latem w trzech turniejach i do kraju wrócił dziesięć dni przed rozpoczęciem sezonu PlusLigi. Kiedy na początku listopada rezerwowego Przemysława Stępnia dopadła kontuzja pleców, to w drużynie został tylko niezbyt doświadczony Jakub Wierciński. Klub zareagował szybko i już 9 listopada ściągnął Radosława Gila, ale zanim nowy rozgrywający zgrał się z partnerami, musiało minąć trochę czasu.

Czytaj więcej

Zdrowie najważniejsze. PlusLigę czeka reforma. Nie wszyscy są zadowoleni

ZAKSA przegrała w PlusLidze 0:3 z Asseco Resovią, a w Lidze Mistrzów z Ziraat Bankkart Ankara 2:3 tym bardziej, że w składzie brakowało jeszcze kilku innych, ważnych graczy. Latem operację kolana musiał przejść Wojciech Żaliński, a kciuk złamał inny przyjmujący, reprezentant Rumunii, Daniel Chitigoi. Sytuacja stała się tak trudna, że w ekspresowym tempie do ZAKSY dołączył przyjmujący GKS Katowice Jakub Szymański. W międzyczasie problemy ze zdrowiem mieli też Bartosz Bednorz, atakujący Łukasz Kaczmarek czy środkowy David Smith (uraz łydki). Dwaj ostatni nie zagrali w meczu z Treflem Gdańsk, w którym wicemistrzowie Polski nie zdobyli nawet seta. W PlusLidze mają już sześć porażek, przegrali trzy ostatnie spotkania.

Czytaj więcej

Wraca siatkarska Liga Mistrzów. Długa ławka będzie w cenie

Kiedy sytuacja zaczęła się poprawiać, bo do gry wrócił Janusz, to na zespół prowadzony przez Tuomasa Sammelvuo spadło kolejne nieszczęście. W wygranym 3:2 meczu Ligi Mistrzów z Knack Roselare palec złamał Aleksander Śliwka. Uraz okazał się na tyle skomplikowany, że przyjmujący musi przejść operację i będzie pauzował co najmniej półtora miesiąca. W Lidze Mistrzów ZAKSIE, która wygrała trzy ostatnie edycje, też idzie jak po grudzie. Drużyna z Kędzierzyna-Koźla przegrała już jedno spotkanie, a w ostatnim starciu z belgijskim Knack Roselare zwyciężyła dopiero po tie breaku (Kaczmarek zdobył w tym spotkaniu ponad 30 punktów). Jeśli ZAKSA nie wygra swojej grupy, to nie awansuje bezpośrednio do ćwierćfinału, ale będzie musiała rozegrać dwa dodatkowe mecze. Dla zdziesiątkowanej drużyny to będzie dodatkowy wysiłek.

Kluczowy dla zajęcia pierwszego miejsca w grupie A mecz z turecką drużyną odbędzie się już we wtorek w Kędzierzynie-Koźlu. Kibice niech lepiej mocno trzymają kciuki za swoją drużynę.

Siatkówka
Ekspresowa faza play-off w PlusLidze. Kluby pomagają reprezentacji Polski
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Siatkówka
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle potrzebuje cudu. W przyszłym sezonie pomoże Bartosz Kurek
Siatkówka
Bogdanka LUK Lublin i Wilfredo Leon. Nowa potęga na mapie polskiej siatkówki
Siatkówka
ZAKSA w coraz gorszej sytuacji. Co się dzieje z wicemistrzem Polski
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Siatkówka
Polscy siatkarze podbijają Europę. Jeden puchar już mają, czas na kolejne